Gdańsk: zarzuty za blokadę węglowca w porcie wobec członków Greenpeace
W godzinach porannych w środę działacze Greenpeace zaatakowali port w Gdańsku - wspięli się na dźwigi w terminalu węglowym portu i zatrzymali jego pracę. Z kolei w poniedziałek aktywiści zablokowali statek z węglem zmierzający do portu w Gdańsku. Namalowali na burcie statku napis "Węgiel stop". Następnie "Rainbow Warrior", żaglowiec organizacji, wpłynął do portu i rzucił kotwicę przy terminalu, uniemożliwiając rozładunek surowca.
Kazimierz Smoliński (PiS) ocenił zachowanie działaczy Greenpeace jako kuriozalne. - To absurdalne, zwłaszcza gdy dostarczany jest antracyt, którego nie posiadamy. Tym bardziej że był to transport do Czech - powiedział.
Kolejny antywęglowy protest Greenpeace. Policja: naruszenie miru domowego
Dlaczego Greenpeace milczy ws. katastrofy na Wiśle?
Polityk alarmował, że Greenpeace próbuje wpłynąć na polską politykę energetyczną. - Polska na węglu stoi i nie mamy zamiaru w krótkim czasie rezygnować z tego źródła energii. Ekolodzy nie zajmują się tym, czym powinni. Nie zajmują się zatruciem Wisły ściekami z oczyszczalni "Czajka" - tłumaczył.
Kazimierz Smoliński wskazał "pomieszanie ról Greenpeace". - Mamy zgodę Komisji Europejskiej na budowę elektrowni w Ostrołęce. Współpracujemy z USA ws. małych elektrowni atomowych, nie rezygnujemy z elektrowni wiatrowych - mówił.
- Specjaliści z Greenpeace są od zadymy. Gorzej jeśli chodzi o ochronę przyrody - ocenił.
Prof. P. Radziszewski: stan służby zdrowia to efekt kilkunastu lat wstecz
Kiedy Trybunał Stanu dla D. Tuska i E. Kopacz?
Gość PR24 odniósł się także do wyników prac komisji śledczej ds. VAT. Komisja przedstawiła Sejmowi w środę raport ze swoich prac i tym samym oficjalnie zakończyła swoją działalność. Dokument między innymi rekomenduje postawienie w stan oskarżenia przed Trybunałem Stanu byłych premierów, Donalda Tuska i Ewy Kopacz, oraz ministrów finansów, Jacka Rostowskiego i Mateusza Szczurka.
- Warunkiem Trybunału Stanu dla Donalda Tuska i Ewy Kopacz jest jak najlepszy wynik Prawa i Sprawiedliwości w październikowych wyborach, żebyśmy byli w stanie uzyskać większość do przegłosowania wniosku - powiedział Kazimierz Smoliński.
O tym, czy byli premierzy Donald Tusk i Ewa Kopacz zasługują na postawienie ich przed Trybunałem Stanu, musi zadecydować większość parlamentarna. W celu pociągnięcia do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu członka Rady Ministrów (art. 156 ust. 2) zagłosować "za" musi 3/5 głosów ustawowej liczby posłów, czyli 276 osób.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.
Polskie Radio 24 / kstar
* * *
Audycja: "Temat Dnia/Gość PR24"
Prowadzący: Michał Rachoń
Gość: Kazimierz Smoliński (poseł Prawa i Sprawiedliwości)
Data emisji: 13.09.2019
Godzina emisji: 07:36