more_horiz

"Układ został odwrócony". Psycholog o ustawie antyprzemocowej

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2020 16:11
- Do tej pory sprawca przemocy domowej zostawał w mieszkaniu, a ofiara lub ofiary tułali się po kątach, w których szukali schronienia. To była paranoja, ale teraz ten układ został odwrócony - powiedziała w Polskim Radiu 24 Aleksandra Piotrowska, psycholog.
Audio
  • Psycholog Aleksandra Piotrowska w rozmowie nt. ustawy antyprzemocowej ("Temat Dnia/Gość PR24")
Rośnie sprzedaż aplikacji pozwalających na całkowitą kontrolę nad smartfonem. Ich ofiarami są przede wszystkim kobiety
Rośnie sprzedaż aplikacji pozwalających na całkowitą kontrolę nad smartfonem. Ich ofiarami są przede wszystkim kobietyFoto: MikeDotta/shutterstock.com

Tematem rozmowy była ustawa antyprzemocowa, którą w środę podpisał prezydent Andrzej Duda. Na jej mocy sprawca przemocy domowej będzie musiał natychmiast opuścić wspólne mieszkanie - Niestety od wielu lat powtarzały się sytuacje, że dla nikogo nie ulegało wątpliwości, że w rodzinie jest przemoc. Ofiary uciekały w popłochu chroniąc się w najlepszym razie u zaprzyjaźnionych osób lub szukając miejsca w różnego rodzaju ośrodkach - zauważyła Aleksandra Piotrowska.

- Sprawca zostawał w mieszkaniu, a ofiara lub ofiary tułali się po kątach, w których szukali schronienia. To była paranoja, ale teraz ten układ został odwrócony - dodała.

Duda f 17-Dob.jpg
Eksmisja sprawcy za przemoc domową. Prezydent podpisał ustawę antyprzemocową

"Pokutujące stereotypy"

- Ustawa pozwala orzec policjantowi lub żandarmerii wojskowej w trybie natychmiastowego opuszczenia mieszkania bez względu na to jak wyglądają własności i bez czekania na wyrok sądu. Mogą też orzec o zakazie zbliżania się w trybie natychmiastowym. Sprawca przemocy może zabrać swoje rzeczy i bez żadnego oglądania się na to czy ma się gdzie udać, ma zostawić ofiary w spokoju - wyjaśniła.

- Ponieważ nie ma obowiązku wskazania sprawcy miejsca, w które ma się udać, znikają pewne przeszkody. Boję się jednak stereotypów funkcjonujących w naszym społeczeństwie, a zakładających dużą tolerancję dla sprawców przemocy w rodzinie. Statystyczny Polak ma dużo wyrozumiałości dla takiego człowieka i boję się takiej wyrozumiałości ze strony otoczenia i niestety ze strony funkcjonariuszy - wskazała.

<<CZYTAJ TAKŻE>> Wiceszef MS o ustawie antyprzemocowej: o dach nad głową będzie się martwił oprawca, a nie ofiara

Zdaniem rozmówczyni "pojawiają się nadal pokutujące stereotypy, że skoro ktoś jest ofiarą przemocy, to w jakiś sposób na tę przemoc zasługuje. Nie ma prawa, które byłoby skuteczne, jeśli ludzkie postawy i przekonania są z tym prawem całkowicie niezgodne".

- Na szczęście widać zmianę, choć dokonuje się ona niezwykle powoli. Wydaje się, że maleje nasza gotowość tolerowania w naszym otoczeniu takich osób, ale niekiedy pojawia się regres. Znacznie łatwiej jest zmienić prawo niż zmienić stan świadomości ludzi - podsumowała psycholog.

W audycji również temat opieki nad dziećmi w czasie wakacji.

Więcej w nagraniu.

* * *

Audycja: "Temat dnia / Gość PR24"
Prowadzi: Krzysztof Grzybowski
Gość: Aleksandra Piotrowska (psycholog)
Data emisji: 21.05.2020
Godzina emisji: 20.33

PR24/pkr

Zobacz także

Zobacz także