more_horiz

Groźba ataku na Ukrainę. Wojciech Mucha: ofensywa dyplomatyczna Zachodu może ostudzić zapał Putina

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2022 14:35
- Ruchy rosyjskich wojsk ciągnących na granicę z Ukrainą są ponadstandardowe. Sygnały, które płyną z Białorusi, Federacji Rosyjskiej czy nawet odległych republik sowieckich (…) każą nam się obawiać tego, co się stanie - mówił w Polskim Radiu 24 Wojciech Mucha, redaktor naczelny "Dziennika Polskiego" i "Gazety Krakowskiej".
Wojciech Mucha uważa, że agresywne zapędy Władimira Putina może zatrzymać tylko twarda postawa państw Zachodu
Wojciech Mucha uważa, że agresywne zapędy Władimira Putina może zatrzymać tylko twarda postawa państw ZachoduFoto: ID1974/shutterstock

Przebywający w Kijowie sekretarz stanu USA Antony Blinken wezwał Władimira Putina, by "wybrał ścieżkę pokoju". Podczas spotkania z pracownikami tamtejszej ambasady Stanów Zjednoczonych amerykański dyplomata powiedział, że przybył do Kijowa, na prośbę prezydenta Joe Bidena, by potwierdzić wsparcie USA dla Ukrainy. Jak poinformował, Rosja planuje wkrótce dodatkowo zwiększyć swoje siły przy granicy z Ukrainą.

Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell zapewnia z kolei Ukrainę o wsparciu Wspólnoty w obliczu groźby kolejnej rosyjskiej inwazji.

"Interesy ponad solidarnością"

Wojciech Mucha podkreślał, że skala ruchów wojsk rosyjskich jest bardzo duża. - Miejmy nadzieję, że ofensywa dyplomatyczna ostudzi zapał prezydenta Putina i znormalizuje to, co dzieje się granicy - zaznaczył.

Dodał także, że w tej sytuacji należałoby oczekiwać aktywności na poziomie NATO. - Pakt Północnoatlantycki jest przestrzenią, w której świat zachodni powinien się komunikować - stwierdził. Zwracał jednak uwagę na postawę, jaką wobec Rosji przyjmują Niemcy. - Po raz kolejny dają do zrozumienia, że ich interesy z Federacją Rosyjską stoją ponad tym, co nazywamy solidarnością świata zachodniego - ocenił.

- Na uwagę zasługuje to, co robi Wielka Brytania, dostawy dla Ukrainy pokazują poważne traktowanie tej sytuacji. Zestawy przeciwpancerne, które są przekazywane, uznaje się za bardzo skuteczną broń do walki w mieście. Taki pocisk może zniszczyć rosyjski czołg każdego typu. Jeśli Brytyjczycy przekazują taką broń, to liczą się z tym, że operacja militarna może się rozgrywać już nie na polach pod Donieckiem, tylko np. w Charkowie, a może i w Kijowie. Takie sygnały też są, administracja USA mówi o trzecim stopniu zagrożenia w czterostopniowej skali, sytuacja jest bardzo poważna - komentował publicysta.

Posłuchaj
21:45 PR24_mp3 2022_01_19-13-07-15.mp3 Wojciech Mucha o konflikcie Rosja - Ukraina (Polskie Radio 24 / Temat dnia/Gość PR24)

Głos z Białorusi

Rosja i Białoruś przeprowadzą w lutym wspólne manewry wojskowe m.in. na zachodzie Białorusi - poinformował w poniedziałek Alaksandr Łukaszenka, cytowany przez agencję BiełTA

Jak dodał Łukaszenka, przeprowadzenie manewrów na zachodzie i południu Białorusi zostało zaplanowane w grudniu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. "To powinny być normalne manewry zgodnie z konkretnym scenariuszem w konfrontacji z siłami Zachodu (państwa bałtyckie i Polska) oraz południa (Ukraina)" - oznajmił przywódca Białorusi.

Czytaj także:

Na 10-20 lutego na Białorusi zapowiadane są wspólne rosyjsko-białoruskie manewry wojskowe. Na terytorium Białorusi mają zostać przerzucone m.in. rosyjskie oddziały i sprzęt, w tym dwa dywizjony rakiet S-400 i 12 myśliwców Su-35 oraz dywizjon artyleryjsko-rakietowy Pancyr-S. 

Więcej w zapisie audycji. 

* * *

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadząca: Magdalena Złotnicka

Gość audycji: Wojciech Mucha

Data emisji: 19.01.2022

Godzina emisji: 09.41

PR24/ka

Zobacz także

Zobacz także