Ważą się losy umowy z Mercosurem. "Duże rozczarowanie"
W Brukseli trwa narada ministrów rolnictwa państw UE, która ma dotyczyć umowy handlowej z Mercosurem. - To nie jest kwestia ustaleń związanych z klauzulami ochronnymi w umowie, bo ta umowa jest wynegocjowana. Chodzi o to, w jaki sposób te mechanizmy ochronne będą wewnętrznie funkcjonować w Unii Europejskiej - tłumaczył Bartłomiej Znojek z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
2026-01-07, 15:44
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Spotkanie zostało zorganizowane przez Komisję Europejską
- Jak podają włoskie media, Włochy, które do tej pory sprzeciwiały się porozumieniu, mają zdecydować się na poparcie umowy
- Zdaniem eksperta, kraje Mercosuru są rozczarowane tempem rozmów z Unią Europejską
W stolicy Belgii odbywa się narada szefów sztabów rolnictwa unijnych krajów, która ma utorować drogę do zgody na umowę handlową z Mercosurem w piątek. Polskę reprezentuje minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski. Zgodnie z medialnymi doniesieniami, do podpisania ostatecznego porozumienia ma dojść 12 stycznia, co nie zostało oficjalnie potwierdzone przez Komisję Europejską. - Chodzi o to, jakie będą warunki w realizacji części mechanizmów ochronnych przewidzianych w umowie przez Unię Europejską - mówił gość Polskiego Radia.
Rozmowy zostały opóźnione ze względu na Włochy, które raz popierały umowę, raz nie i domagały się większego wsparcia finansowego dla rolników. Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen zaproponowała szybszy dostęp do funduszy rolnych w nowym, unijnym budżecie po 2027 roku. Chodzi o ochronę europejskich rolników na wypadek zakłóceń na rynku, co ma ostatecznie przekonać Włochy do poparcia porozumienia Unii z Argentyną, Brazylią, Paragwajem oraz Urugwajem. - Koncesje, które mają uspokoić premier Włoch, dotyczą zagwarantowania finansowania dla rolnictwa, a nie tego, że ta umowa z Mercosurem będzie miała inną treść, bardziej korzystną - podkreślił Znojek.
Posłuchaj
Reakcje związane z kontraktem
Ekspert odniósł się do reakcji krajów Mercosuru na przeciągające się negocjacje w tej sprawie i określił je dużym rozczarowaniem dla tych państw. Gość audycji zwrócił również uwagę na "osobiste rozczarowanie prezydenta Brazylii". - Luiz Inacio Lula da Silva liczył na to, że ten prestiż podpisania umowy przypadnie właśnie jemu, dlatego że w grudniu Brazylia kończyła przewodnictwo w Mercosurze, więc miał nadzieję, że ten symboliczny akt odbędzie się właśnie tam, a nie zostanie przekazany Paragwajowi, który teraz pełni to przewodnictwo - wyjaśniał.
Wielu rolników z państw UE protestuje przeciwko podpisaniu umowy, tłumacząc to między innymi zagrożeniem dla samych konsumentów, którzy ich zdaniem, mają być narażeni na niską jakość produktów spożywczych. - Zastanawiam się, na ile uprawnione są argumenty, że dotrze żywność niższej jakości, skoro ta umowa potwierdza, że fitosanitarne standardy żywnościowe są takie same. Myślę, że to jest kwestia kontroli tej żywności, aby blokować tę, która tych standardów nie spełnia - ocenił Znojek. Ekspert zaznaczył także obecność klauzul ochronnych, które mają na celu badania ewentualnych zaburzeń rynkowych. - Są też przepisy unijne, związane z tą umową, dotyczące blokowania importu produktów z obszarów nielegalnej wycinki. To dotyczy też państw Mercosuru, między innymi Brazylii, gdzie jest dużo zarzutów o to, że Amazonia jest wycinana pod kątem miejsc na hodowlę czy uprawę - dodał.
- "Narada torująca drogę" ws. umowy z Mercosur. Ważne negocjacje w Brukseli
- Miliardy dla rolników? KE ma plan, by zdobyć poparcie dla Mercosuru
- Mercosur wraca na stół. KE organizuje naradę ministrów
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Dominika Główka