Egzamin ósmoklasisty. Dyrektorka szkoły: niewiele się różni od matury

Ponad 390 tys. uczniów rozpoczęło egzamin ósmoklasisty. - Jestem bardzo nastawiona sceptycznie do takiego egzaminu - powiedziała Danuta Kozakiewicz, dyrektorka szkoły podstawowej nr 103 w Warszawie.

2026-05-11, 10:28

Egzamin ósmoklasisty. Dyrektorka szkoły: niewiele się różni od matury
Egzamin ósmoklasisty w szkole podstawowej nr 21 w Gorzowie Wielkopolskim. Foto: PAP/Lech Muszyński

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Najpierw język polski, w kolejnych dniach matematyka i język obcy. Zaczął się egzamin ósmoklasisty
  • Danuta Kozakiewicz oceniła w Polskim Radiu 24, że egzamin jest źródłem dużego stresu dla dzieci
  • Wskazała, że procedury są zbliżone do tych na maturze

393 tysięcy uczniów z ponad 13 tysięcy szkół w całym kraju rozpoczęło egzamin ósmoklasisty. Dzisiaj (11.05) piszą język polski, jutro (12.05) matematykę, a w środę (13.05) język obcy. Na napisanie sprawdzianu z języka polskiego zdający mają dwie i pół godziny. Przystąpienie do egzaminu ósmoklasisty jest warunkiem ukończenia szkoły podstawowej. Jeśli uczeń z powodów zdrowotnych lub losowych nie będzie mógł przystąpić do egzaminu w poniedziałek, wtorek lub środę, to będzie go pisał w drugim terminie: 8-10 czerwca. Wynik egzaminu ma wpływ na przyjęcie ucznia do wybranej przez niego szkoły ponadpodstawowej. Połowa wszystkich punktów do zdobycia to punkty za egzamin. Druga połowa to punkty za oceny na świadectwie szkolnym i inne osiągnięcia ucznia. 

Posłuchaj

Danuta Kozakiewicz gościnią Rocha Kowalskiego (Temat dnia) 6:17
+
Dodaj do playlisty

 

Niepotrzebny stres?

Danuta Kozakiewicz mówiła w Polskim Radiu 24, że egzamin, poza tym, że jest stosowany do dalszej rekrutacji, to także "sprawdzenie się dzieci". - Jest to trening dotyczący odporności na stres - wyjaśniła. - Jednak ja jestem bardzo nastawiona sceptycznie do takiego egzaminu - przyznała dyrektorka. - W momencie, kiedy patrzę na nasze dzieci i widzę ich stres, to jak bardzo mocno przeżywają tę sytuację egzaminacyjną - wyjaśniła. 

Wskazała, że forma testu "jest dostosowana do sytuacji czysto egzaminacyjnej". - Ma przygotowywać młodzież już do myślenia, nawet o maturze, bo niewiele się to różni. Jeżeli patrzymy na egzaminy pisemne, wszystko jest bardzo poważne: sala, komisja, czas, który goni - opisała. Zwróciła uwagę, że "wszystko to ma swoje wady i zalety". - Wadą jest stres dzieci - oceniła. - Z drugiej strony jest to też "szczepionka" i uczymy się tej sytuacji egzaminacyjnej, tego, że trzeba koniecznie się dostosować do obowiązujących procedur - dodała. Dyrektorka tłumaczyła, że procedury podczas egzaminu ósmoklasisty są zbliżone do tych na maturze. - Są procedury dotyczące arkuszy, są procedury dotyczące zachowania tego, co można wnosić, czego nie można wnosić na salę - wyliczała. 

Trudniejsze zadania

Egzamin z języka polskiego składa się z dwóch części. Uczniowie muszą rozwiązać test (zadania zamknięte i otwarte) oraz napisać wypracowanie na jeden z dwóch zaproponowanych w arkuszu tematów – o charakterze argumentacyjnym lub o charakterze twórczym. - W tym roku doszło jeszcze do wypracowań przemówienie - wskazała Kozakiewicz. - W tej chwili opieramy się już na wymaganiach związanych z podstawą programową - poinformowała, wskazując, że jest trochę trudniej niż w okresie popandemicznym, kiedy był łatwiejsze zadania. Więcej jest np. zadań otwartych z matematyki, na języku polskim dłuższa jest lista lektur. 

- Tego egzaminu nie da się nie zdać. To jest też bardzo ważna informacja - podkreśliła. - Jeżeli przystąpiłeś, to zdałeś. Natomiast ma znaczenie liczba punktów przy naborze do szkoły średniej - wyjaśniła. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej