Dramatyczna noc w Kijowie. "Rosja chce wymusić kapitulację"

24 osoby, w tym troje dzieci, zginęły w ataku na Kijów. - Rosja usiłuje - zresztą ma to miejsce od początku wojny - w różnych formach złamać ducha Ukraińców, złamać ukraiński rząd i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Próbuje wymusić kapitulację i przystanie na korzystne dla siebie warunki - powiedziała Wiktoria Bieliaszyn, dziennikarka "Gazety Wyborczej".

2026-05-15, 15:50

Dramatyczna noc w Kijowie. "Rosja chce wymusić kapitulację"
Zniszczenia po rosyjskim ataku . Foto: IMAGO/Andreas Stroh/Imago Stock and People/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Nocą z środy na czwartek Rosja przeprowadziła zmasowane ataki na Ukrainę
  • Bardzo ucierpiał między innymi Kijów
  • W stolicy Ukrainy zginęły co najmniej 24 osoby 

W nocy ze środy na czwartek Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Kijów, w wyniku którego zginęły co najmniej 24 osoby, w tym troje dzieci. W piątek poinformowała o tym Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy. Rannych zostało 48 osób, a ratownicy przez ponad 28 godzin prowadzili akcję poszukiwawczo-ratowniczą w zniszczonym dziewięciopiętrowym bloku mieszkalnym. Według służb rozebrano ponad 3 tysiące metrów sześciennych gruzu, a pomoc psychologiczną otrzymało blisko 400 osób. W związku z tragedią mer Kijowa Witalij Kliczko ogłosił 15 maja dniem żałoby. Flagi przy budynkach publicznych opuszczono do połowy masztu, odwołano także wydarzenia rozrywkowe.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że budynek mieszkalny został prawdopodobnie trafiony rosyjskim pociskiem manewrującym Ch-101, którego komponenty miały zostać pozyskane z obejściem międzynarodowych sankcji. Ukraiński przywódca poinformował również, że od środy Rosja użyła przeciwko Ukrainie ponad 1560 dronów, a tylko podczas ostatniego ostrzału wystrzelono ponad 670 bezzałogowców uderzeniowych i 56 rakiet. Zełenski podkreślił, że działania Moskwy nie przybliżają zakończenia wojny i polecił siłom zbrojnym oraz służbom specjalnym przygotowanie propozycji reakcji na podobne zmasowane ataki w przyszłości.

Posłuchaj

Wiktoria Bieliaszyn o wojnie w Ukrainie (Temat dnia) 19:05
+
Dodaj do playlisty

Bestialski atak Rosji. "Trudno to zrozumieć zwykłym ludziom"

Zdaniem Wiktorii Bieliaszyn "to, co robi Rosja, czego dopuszcza się Władimir Putin, to rzeczywiście coś, co trudno zrozumieć nam, zwykłym ludziom". - Na pewno nie możemy tego akceptować. Rosja teraz usiłuje - zresztą ma to miejsce od początku wojny - w różnych formach złamać ducha Ukraińców, złamać ukraiński rząd i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego Próbuje wymusić kapitulację i przystanie na korzystne dla siebie warunki. To oznaczałoby właściwie poddanie się Ukrainy - powiedziała dziennikarka. 

- Mamy sytuację, która dzisiaj wydaje się być właściwie bez wyjścia. Ukraińcy przeżywają tę wojnę każdego dnia. Odczuwają ją maksymalnie, na własnej skórze. Niemal każdy Ukrainiec ma kogoś bliskiego, kto już zginął na tej wojnie. I choćby z takiego bardzo ludzkiego powodu Ukraińcy zdają sobie sprawę, że w takiej sytuacji nie mogą odpuścić. Oni nie tylko myślą o tych kwestiach geopolitycznych - co znaczyłoby to, gdyby Rosja uzyskała kapitulację Ukrainy, ale myślą też emocjonalnie i uczuciami. Zdają sobie sprawę z tego, jak ta wojna jest niesprawiedliwa i straszna - dodała rozmówczyni Polskiego Radia 24.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej