Peter Magyar w Polsce. Celiński: nie chciałbym mieć takiego przeciwnika
Peter Magyar rozpoczął w Polsce serię oficjalnych spotkań w ramach swojej pierwszej zagranicznej wizyty. - Nie chciałbym mieć takiego przeciwnika, natomiast chciałbym mieć takiego przyjaciela - powiedział w Polskim Radiu 24 o węgierskim premierze Andrzej Celiński, były poseł i działacz opozycyjny w czasach PRL.
2026-05-20, 12:27
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Premier Węgier Peter Magyar przebywa z dwudniową wizytą w Polsce
- 20 maja Magyar spotyka się z Donaldem Tuskiem, a następnie z Karolem Nawrockim. Po południu pojedzie do Gdańska, gdzie spotka się z Lechem Wałęsą
- Widać, że jest człowiekiem, który jeśli zabiera się do jakiejś roboty, decyduje się na coś, to robi to w sposób planowy i konsekwentny - ocenił Magyara Andrzej Celiński
W środę po godz. 10 premier Donald Tusk powitał szefa węgierskiego rządu Petera Magyara, który składa wizytę w Polsce. Spotkanie odbywa się w willi przy ul. Parkowej w Warszawie. Rozmowy premierów będą dotyczyć m.in. kwestii bezpieczeństwa i obrony, a także spraw unijnych.
Posłuchaj
Relacje z Węgrami
- Relacje polsko-węgierskie mają absolutnie zasadnicze znaczenie - ocenił Andrzej Celiński. Przypomniał, że choć Węgry są czterokrotnie mniejszym krajem niż Polska pod względem ludności, to dzielą z nami doświadczenie relacji z Rosją i "nadzieję na dobrostan wynikający z własnej decyzji, a nie narzucony jakimiś zewnętrznymi okolicznościami".
- Drugi powód to oczywiście wojna. Budapeszt, który współpracuje z Moskwą, to jest najgorsza rzecz, jaką możemy tutaj mieć - powiedział gość Polskiego Radia 24. Tłumaczył, że "wojna na Ukrainie jest wojną w jakiejś mierze obronną dla Polski". - Jesteśmy traktowani przez Moskwę jako kraj, który nie do końca zasługuje na niepodległość czy na niezależność w stosunku do Moskwy - dodał. - Trzeci powód, dla którego relacje polsko-węgierskie są tak istotne, to oczywiście Unia Europejska - wskazał Celiński, zaznaczając, że kolejność argumentów nie wynika z hierarchizacji.
Chciałbym takiego przyjaciela, nie przeciwnika
Gość Polskiego Radia 24 wskazał, że fakt, iż Magyar z pierwszą wizytą przyjechał do Polski to powód do miłej satysfakcji. - Ale to jest niezwykle istotne z punktu widzenia i polskich interesów, i węgierskich interesów, i europejskich interesów - podkreślił. Jak wyjaśnił, Europa nie musi teraz zajmować się "chorą Polską czy chorymi Węgrami".
Celiński ocenił, patrząc na język ciała Magyara, że jest on konserwatystą i człowiekiem uporządkowanym. - Widać, że jest człowiekiem, który jeśli zabiera się do jakiejś roboty, decyduje się na coś, to robi to w sposób planowy i konsekwentny - opisał. - Ja muszę powiedzieć, że nie chciałbym mieć takiego przeciwnika, natomiast chciałbym mieć takiego przyjaciela, nawet gdyby miał odmienne od moich w rozmaitych sprawach poglądy - przyznał. Jednocześnie ocenił, że będzie to wymagający partner.
- Tusk spotkał się z Magyarem. "Historyczne zwycięstwo"
- Magyar reaguje ws. Ziobry. "Dowiedziałem się o tym z mediów"
- Peter Magyar na Wawelu. Złożył kwiaty pod pomnikiem Jana Pawła II
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Krzysztof Grzybowski
Opracowanie: Filip Ciszewski