Wizyta Putina w Pekinie. "Będzie coraz mocniej wisieć u klamki Chin"

Wizyta Władimira Putina w Pekinie kilka dni po rozmowach chińskiego przywódcy z Donaldem Trumpem pokazuje rosnącą rolę Chin w światowej polityce. - To Rosja jest klientem i będzie coraz mocniej wisieć u klamki Pekinu. Bez kroplówki, którą zapewnia Xi, wojna w Ukrainie byłaby dla Moskwy jeszcze trudniejsza - ocenił politolog Wojciech Mościbrodzki. 

2026-05-18, 10:35

Wizyta Putina w Pekinie. "Będzie coraz mocniej wisieć u klamki Chin"
Władimir Putin i Xi Jinping . Foto: SERGEY BOBYLEV/AFP/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Władimir Putin złoży wizytę w Chinach w dniach 19-20 maja
  • Jego wizyta odbywa się wkrótce po tym jak chińskiego przywódcę odwiedził Donald Trump
  • Trump, jak i Putin w pewnym sensie pielgrzymują do Xi Jinpinga - powiedział Wojciech Mościbrodzki

Wizyta Władimira Putina w Chinach odbędzie się w dniach 19 i 20 maja na zaproszenie przywódcy Chin Xi Jinpinga i będzie związana z 25. rocznicą podpisania rosyjsko-chińskiego Traktatu o Dobrym Sąsiedztwie, Przyjaźni i Współpracy z 2001 roku. Dokument podpisany przez Putina i ówczesnego prezydenta Chin Jianga Zemina uznawany jest za fundament strategicznego partnerstwa między Moskwą a Pekinem. Kreml zapowiada, że rozmowy będą dotyczyć zarówno współpracy politycznej i gospodarczej, jak i najważniejszych problemów międzynarodowych oraz regionalnych. Po spotkaniach planowane jest podpisanie wspólnego oświadczenia i kolejnych umów międzyrządowych.

Wizyta rosyjskiego przywódcy ma dodatkowy wymiar polityczny, ponieważ odbędzie się zaledwie kilka dni po rozmowach Xi Jinpinga z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Pekinie. Według komentatorów pokazuje to, że Chiny starają się utrzymywać równowagę między rywalizacją ze Stanami Zjednoczonymi a strategicznym partnerstwem z Rosją. Putin ma spotkać się także z premierem Chin, z którym będzie rozmawiał o handlu i współpracy gospodarczej. Chińskie media podkreślają, że relacje Pekinu z Waszyngtonem będą kluczowe dla globalnej sytuacji, jednak jednocześnie władze w Pekinie konsekwentnie rozwijają współpracę z Moskwą mimo napięć między Chinami a Zachodem.

Posłuchaj

Wojciech Mościbrodzki o wizycie Putina w Chinach (Temat dnia) 7:32
+
Dodaj do playlisty

"Chiny stają się supermocarstwem"

Zdaniem Wojciecha Mościbrodzkiego "zarówno Donald Trump, jak i Putin w pewnym sensie pielgrzymują do Xi Jinpinga". - To oznacza jawne potwierdzenie tego, że Chiny rzeczywiście stają się Państwem Środka. Stają się supermocarstwem, z którym należy ustalać porządek świata. Przy czym o ile Donald Trump, mimo nie najlepszej sytuacji gospodarczej w Stanach Zjednoczonych, jest jeszcze partnerem równorzędnym, to tym razem Rosja jest młodszym bratem. To Rosja jest klientem i będzie coraz mocniej wisieć u klamki Pekinu - podkreślił ekspert.

Według eksperta "Rosja potrzebuje przede wszystkim wsparcia gospodarczego, zapewne również elektroniki, która jest niezbędna dla prowadzenia wojny, zwłaszcza tej wojny rakietowej i dronowej". - Rosja potrzebuje parasola ochronnego Chin. Bez niego, bez kroplówki, którą zapewnia Xi, wojna w Ukrainie byłaby dla Moskwy jeszcze trudniejsza - zaznaczył gość Polskiego Radia 24.

- Z drugiej strony, co jest bardzo niebezpieczne z punktu widzenia państwa takiego jak Polska, jest koncert mocarstw. Największe trzy mocarstwa dogadują się między sobą co do tego, jak ustalić geopolityczną równowagę na świecie - dodał Mościbrodzki. Jak zaznaczył, "Rosja potrzebuje też potwierdzenia swojej roli". - Można powiedzieć, że Putin będzie przekonywał obywateli Rosji, że dyskutuje z najważniejszymi partnerami na świecie, że nie jest izolowany i największe - poza Zachodem - mocarstwo spotyka się z nimi i docenia jego rolę. Ale z drugiej strony trzeba zwrócić uwagę, że tym razem Chiny nie przysłały swoich delegacji na dzień zwycięstwa - podsumował ekspert.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej