Przywieczerski trafił do zakładu karnego na Służewcu w Warszawie. Ma odsiedzieć karę 3,5 roku więzienia za wyprowadzenie 1,5 miliona dolarów z Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego.
- Sprawa FOZZ-u praktycznie od 10 lat była skryta milczeniem, bo nie było nikogo zainteresowanego tą kwestią. Teraz, w sensie propagandowym, jest to "plus" dla PiS-u i obozu rządzącego – powiedział Jerzy Targalski.
Gość Polskiego Radia 24 zastanawiał się także nad tym, czy Dariusz Przywieczerski mógłby jeszcze kogoś obciążyć zeznaniami w sprawie FOZZ-u. – Zakładając, że złoży zeznania, to będą one dotyczyły ludzi, którzy są już na emeryturze politycznej, bo na przykład pan Leszek Balcerowicz dziś już nie odgrywa żadnej roli – zaznaczył.
Więcej tematów w całej audycji.
Rozmawiała Dorota Kania.
Polskie Radio 24/bartos
--------------------
Data emisji: 11.09.2018
Godzina emisji: 7.10