Gość PR24 komentował obchody kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia obchodziliśmy 77. rocznicę zrywu. Zdaniem publicysty dyskusje o zasadności tamtych wydarzeń są po to, aby obniżyć rangę tych, którzy walczyli, a sam przekaz ma pokazać, że "głupi" Polacy poszli walczyć bez sensu.
"Prezydentura Lecha Kaczyńskiego była dobrym początkiem". Prof. Łukomski o świadomości historycznej
- Ta dyskusja ma wychować kolejne pokolenia w duchu braku patriotyzmu i braku miłości do ojczyzny. Są natomiast takie sytuacje, gdy staje się w jej obronie, śmierć jest wpisana w tę walkę, ale nie ma czegoś takiego jak patriotyzm umierania, to pojęcie wymyślone przez pseudouczonych - powiedział Marek Król.
"Mentalność niewolnicza"
W jego opinii podważanie przez część środowisk sensu rozpoczęcia Powstania Warszawskiego ma sparaliżować myślenie przyszłych pokoleń, stworzyć naród podległy, o mentalności niewolniczej, i to - jak dodał - jest najbardziej niebezpieczna narracja.
- Są oczywiście dokumenty, które świadczą o tym, że część warszawiaków nie brała udziału w zrywie, ale pomagała, a są i takie dokumenty, które pokazują, że ci, którzy tracili np. swój dobytek i najbliższych, mieli dosyć walk, ale to są normalne stany psychiczne, nie ma w tym niczego nadzwyczajnego - powiedział publicysta.
19:42 _PR24_AAC 2021_08_02-12-38-21.mp3 M. Król o Powstaniu Warszawskim ("Północ - Południe")
***
Audycja: "Północ - Południe"
Prowadzący: Magdalena Złotnicka
Gość: red. Marek Król (publicysta)
Data emisji: 02.08.2021
Godzina: 12:38