more_horiz

"Polki". Sylwetka Hanki Ordonówny

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2020 08:36
Tematem audycji była postać Hanki Ordonówny. Maryna Miklaszewska i Magdalena Merta opowiadały o najsłynniejszej polskiej przedwojennej artystce kabaretowej.
Audio
  • Maryna Miklaszewska i Magdalena Merta o Hance Ordonównej ("Polki)
Hanka Ordonówna
Hanka OrdonównaFoto: Archiwum NAC

Mimo tego, że Hanki Ordonówny od dawna nie ma wśród żyjących, pozostaje ona legendą i symbolem polskiego kabaretu i sceny muzycznej. Od jej debiutu w "Qui Pro Quo" wzbudziła zachwyt i uwielbienie wśród bywalców tego kabaretu. Jej pseudonim artystyczny nawiązuje do Ordona spoczywającego na cmentarzu w Lwowie, ponieważ była wierną córką polskiego narodu z życiorysem, którym można by obdarzyć kilka osób - tłumaczyły.

NAC Hanka Ordonówna 1200.jpg

Hanka Ordonówna - jej życiorys i piosenki

Był to czas, kiedy lubiono się bawić. Hanka Ordonówna znakomicie się w tym stylu życia sprawdziła. Publiczność pokochała ją całym sercem. Drugorzędny był jej głos, a także jej pochodzenie. 

"Tworzyła niepowtarzalny klimat"

Nie miała wybitnego głosu. Opanowała rejestry wysokie i niskie, ale do mistrzostwa opanowała też przechodzenie między tymi tonami i to stał się jej atut. Kiedy wychodziła na scenę w kreacji z piór i śpiewała swoje piosenki, tworzyła niepowtarzalny klimat. Możemy dzisiaj cieszyć się nagraniami jej piosenek i możemy sami ocenić jej fenomen. W przedwojennych kabaretach autorami piosenek byli poeci tacy jak Julian Tuwim czy Marian Hemar. Ordonówna miała szczęście, że pisali dla niej tacy ludzi i tak wysoko wywindowano wówczas kabaret. 

<<CZYTAJ TAKŻE>> Historia i tajemnica Hanki Ordonówny

W czasie II wojny światowej Ordonówna trafiła do więzienia. Najprawdopodobniej doniósł na nią aktor Igo Sym, z którym grała w filmie "Szpieg w Masce". Jej spełnione małżeństwo mieszało się z dramatycznymi przeżyciami. Trafiła do obozu w ZSRR, ale udało się jej opuścić Związek Radziecki. Ordonówna pozostała jednak niezłomną, dzielną polską kobietą. Umiała się bawić, ale umiała też ciężko pracować.

Miała niebywale rozwinięty zmysł kontaktu z publicznością, dlatego chciała z nią jak najczęściej przebywać. Starała rozsiewać wokół siebie radość. Na jej grobie w Libanie napisano: "Tyś jest ucieczką moją od uciśnienia". Tak traktowała swój artyzm i chciała to samo robić dla ludzi. Emanowała radością życia nie tylko jako piosenkarka, ale również jako kobieta.

Więcej w nagraniu.

* * *

Audycja: "Polki"
Prowadzą: Maryna MiklaszewskaMagdalena Merta
Data emisji: 07.03.2020
Godzina emisji: 08.06

PR24/pkr

Zobacz także

Zobacz także