more_horiz

Bitwa Warszawska 1920 r. Prof. Kornat: polska armia wykonała fenomenalny zwrot zaczepny pod dowództwem Piłsudskiego

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2022 17:20
- Był to cud w znaczeniu takim, że dokonał się zwrot akcji na froncie, pomimo tego, że żołnierz polski ponosił klęski na olbrzymiej części Europy Wschodniej, to nie doszło do demoralizacji polskiej armii, wykonała ona fenomenalny zwrot zaczepny pod dowództwem marszałka Piłsudskiego, manewr flankowy od południa w stylu napoleońskim - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Marek Kornat, historyk.
Józef Piłsudski rozmawia z generałem Edwardem Rydzem-Śmigłym
Józef Piłsudski rozmawia z generałem Edwardem Rydzem-ŚmigłymFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Bitwa Warszawska zwana też "Cudem nad Wisłą" toczyła się w dniach od 13 do 25 sierpnia 1920 w czasie wojny polsko-bolszewickiej, z kolei walki pod Ossowem i Radzyminem trwały, pomiędzy 13 a 16 sierpnia i zakończyły się dla Polaków zwycięstwem, co było jednym z warunków powodzenia polskiej kontrofensywy. W jej wyniku wojska bolszewickiej Rosji zostały zmuszone do ucieczki z Polski, i ostatecznie pokonane. Bitwa

Warszawska zadecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę i przekreśliła plany rozprzestrzenienia komunizmu na Europę Zachodnią, uznana jest za 18. przełomową bitwę w historii świata.

Prof. Marek Kornat stwierdził, że Bitwa Warszawska z całą pewnością należy do bardzo ważnych wydarzeń w historii powszechnej. - Bitwa to, podobnie jak wojna polsko-sowiecka ma wymiar nie tylko sprowadzający się do naszych dziejów, ale zaważyła na obliczu Europy, nie doszło bowiem do ekspansji sowieckiego komunizmu na Zachód. Nie ma moim zdaniem większego sensu prowadzenie sporu o intencje sowietów, o to, jak daleko by doszli. Klęska polskiej armii pod Warszawą oznaczałoby zniewolenie całego regionu nowej wersalskiej Europy, urządzonej na guzach imperiów niemieckiego, austro-węgierskiego i w jakiejś mierze rosyjskiego. Ta Europa, jej nowy ład zostałby zburzony, co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości. Jest niemożliwe wyobrazić sobie egzystencję któregokolwiek wolnego państwa Europy Środkowo-Wschodniej czy Południowo-Wschodniej bez tego zwycięstwa - zauważył.

- Zadecydował czynnik, jakim był wódz naczelny, gdyby nie autorstwo tego planu, za który marszałek Piłsudski wziął odpowiedzialność, nie byłoby tego zwycięstwa. Spór o to, że to nie Marszałek Piłsudski a gen. Rozwadowski, szef Sztabu Generalnego, wymyślił koncepcję rozegrania bitwy, jest w dużej mierze sporem zastępczym. Szef Sztabu zawsze proponuje Wodzowi Naczelnemu wariantowo różne rozwiązania strategiczne i taktyczne. Rzeczywistością staje się to, co przyjmie Wódz Naczelny i to on ponosi całkowitą odpowiedzialność - zwracał uwagę historyk.

Gość audycji odniósł się do określenia Bitwy Warszawskiej jako "cudu nad Wisłą". - Pojęcie cudu było użyte także przeciwko marszałkowi Piłsudskiemu, jego przeciwnicy polityczni, którzy uważali, że nie zasługuje on na autorstwo tego zwycięstwa, podnosili argument, że oto stał się tu cud, zjawisko niewytłumaczalne a Wódz Naczelny nie odegrał tu zasadniczej roli - przypominał.

Posłuchaj
23:34 PR24_mp3 2022_08_14-16-35-39.mp3 Prof. Marek Kornat o Bitwie Warszawskiej 1920 r. (Polskie Radio 24 / Pro publico)

Czytaj również:

14 sierpnia 1920 roku rozpoczęły się działania zaczepne znad Wkry 5. Armii generała Władysława Sikorskiego. Pod Ossowem, podczas udzielania ostatniej posługi ciężko rannemu żołnierzowi, zginął ksiądz Ignacy Skorupka. Z kolei 15 sierpnia nastąpiło kontruderzenie oddziałów generała Lucjana Żeligowskiego, po którym odbito z rąk sowieckich Radzymin.

Więcej w nagraniu. 

***

Audycja: "Pro Publico"

Prowadzący: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Gość: prof. Marek Kornat

Data emisji: 14.08.2022

Godzina emisji: 16.35

PR24/ka

Zobacz także

Zobacz także