Jak mówi, różnice zdań między Parlamentem Europejskim a irlandzką prezydencją nie są na tyle duże, by nie doszło do kompromisu. Pod uzgodnionym pięć miesięcy temu na szczycie w Brukseli budżetem nie podpisali się jeszcze eurodeputowani.
- Jesteśmy naprawdę bardzo blisko tego porozumienia - powiedział minister Serafin. Podkreślił, że najistotniejsze będzie poskromienie ambicji i emocji, które zawsze takiemu procesowi towarzyszą.
Na czwartek zapanowano rozmowy przewodniczącego Komisji Europejskiej z szefem Parlamentu Europejskiego i premierem Irlandii, która sprawuje prezydencję. Po południu rozpoczyna się w Brukseli dwudniowy szczyt z udziałem między innymi Donalda Tuska.
Jeśli rozmowy nie przyniosą skutku, głosowanie w Parlamencie Europejskim w tej sprawie zostanie przesunięte na wrzesień, a to grozi opóźnieniami we wdrażaniu nowego budżetu.
ab