more_horiz
Gospodarka

Eksperci: duży koncern energetyczny to przewaga konkurencyjna i większe bezpieczeństwo energetyczne

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2022 14:33
Powstanie wielkiego koncernu multienergetycznego w naszej części Europy, który będzie mógł skutecznie konkurować na coraz szerszych rynkach to wręcz naturalna decyzja. I taki ma cel połączenie Orlenu z Lotosem - mówili goście audycji Rządy Pieniądza w Polskim Radiu 24: Piotr Palutkiewicz, wiceprezes Warsaw Enterprise Institiute i Piotr Bartkiewicz, analityk Pekao SA.
Połączenie Orlenu z Lotosem ma zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Połączenie Orlenu z Lotosem ma zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Polski.Foto: Shutterstock/Konektus Photo

Ekonomiści odnieśli się do decyzji o połączenia Orleniu z Lotosem. Opinie ekspertów w tej sprawie są skrajnie różne, a wiele negatywnych.

Argumenty polityczne i biznesowe

- Głosy sprzeciwu wobec tej transakcji są często polityczne. Argumenty ekonomiczne, biznesowe przemawiają natomiast jednoznacznie za tym, że jest to słuszna decyzja. Rozumiem, dynamikę sporu politycznego, każdy głos opozycji jest cenny i koryguje politykę rządu. Natomiast w przypadku np. połączenia Orlenu z Lotosem, czy megainwestycji jak CPK albo przekop mierzei wiślanej decyzje są na tyle strategiczne, że opozycja nie powinna raczej ich podważać bez wskazywania korekty. Brakuje propozycji pokazujących co jest złe- w dlatego proponujemy coś innego - mówił Piotr Palutkiewicz.

Wskazał, że "posiadanie dużego koncernu multienergetycznego w centrum Europy jest ogromną przewagą konkurencyjną dla tego podmiotu i tym samym dla naszego rynku".

Bezpieczeństwo energetyczne

- Połączony Orlen z Lotosem zyska taką siłę zakupową jak ogromne koncerny międzynarodowe z wieloletnią tradycją. Druga rzecz to bezpieczeństwo energetyczne. Pojawienie się gracza z półwyspu arabskiego to nowa sytuacja, tym samym dywersyfikujemy obecność podmiotów  tym sektorze. Kolejny argument to ekspansja zagraniczna Orlenu będzie znacznie łatwiejsza - argumentował Piotr Palutkiewicz.

Dostrzegł, że ekspansja dotyczy głównie naszej części Europy ale jest to też bardzo istotne. Można też już zauważyć, choćby patrząc na ruchy marketingowe, że Orlen ma apetyt na znacznie szersze rynki nip tylko Europa Srodkowo-Wschodnia”.

Argument za fuzją

Również w opinii Piotra Bartkiewicza połączenie dwóch koncernów energetycznych jest rozwiązaniem słusznym. W odpowiedzi na zarzuty że saudyjski koncern Saudi Aramco w 2 miesiące zarobi tyle, że pokryje to jego wydatki na inwestycję w Polsce stwierdził, że w zyskach nie ma nic złego. Wprawdzie 2 miesiące to krótki czas ale "jesteśmy w momencie kiedy ceny ropy są wysokie i fakt, że zwrot inwestycji może być tak szybki, nie oznacza to jednak, że Saudyjczycy będą chcieli ją sprzedać".

- Dość jasny jest tu argument za fuzją. Często w tej branży mamy do czynienia z tzw. monopolami naturalnymi. Łatwiej jest takim podmiotom osiągać wówczas efekty skali. Dlatego są duże a często też mają skalę międzynarodową. Raczej więc trzeba się zastanawiać czy architektura sektora energetycznego w Polska rozproszona na kilka spółek miała sens ekonomiczny - powiedział Piotr Bartkiewicz.

Dopłaty dla gospodarstw domowych

Goście audycji rozmawiali również o ustawie w sprawie dopłat dla gospodarstw domowych ogrzewanych węglem oraz o zapowiedzi, że do jutra ma być gotowa ustawa dla tych, którzy ogrzewają swoje domy w inny sposób. Pojawiają się również informacje, że rząd rozważa wprowadzenie wsparcia do ciepła systemowego co dotyczyłoby osób mieszkających w blokach i kamienicach.

Posłuchaj

22:32 _PR24_AAC 2022_08_03-09-06-43.mp3 Gośćmi audycji Rządy Pieniądza w Polskim Radiu 24 byli: Piotr Palutkiewicz, wiceprezes Warsaw Enterprise Institiute i Piotr Bartkiewicz, analityk Pekao SA. Rozmawiala Anna Grabowska.

Ekonomiści zgodnie twierdzili, że pomoc wszystkim, bez kryterium dochodowego, czy to w odniesieniu do opalających domy węglem czy w inny sposób, nie jest dobrym rozwiązaniem.

Czytaj także:

- Koszt dopłat do opału wyniesie ok. 1 proc. naszego PKB. Są to ogromne pieniądze. Należy więc zadać sobie pytanie, jaki problem ma być rozwiązany. Jeśli ubóstwo energetyczne to bez progów dochodowych nie ma to większego sensu. Jeśli chcemy zapewnić technicznie dostępność surowca, to dopłata tego nie zmieni - mówił analityk Piotr Bartkiewicz.

Piotr Palutkiewicz wskazał natomiast, że powinniśmy raczej inwestować te pieniądze w transformację energetyczną, w odnawialne źródła energii. Zaznaczył, że taki kryzys trzeba dobrze wykorzystać.

Anna Grabowska, PR24, akg