more_horiz
Gospodarka

Stany Zjednoczone nałożą sankcje na setki kremlowskich podmiotów. Uderzą w najbliższych współpracowników Putina

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2022 18:18
Administracja USA ogłosiła nałożenie sankcji na łącznie ponad 1000 osób i podmiotów z Rosji, w tym szefową banku centralnego oraz rodziny m.in. ministra obrony Siergieja Szojgu i byłego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa. Dodatkowo formalnie ostrzeżono państwa trzecie i podmioty wspierające Rosję o narażaniu się na objęcie restrykcjami.
Administracja USA ogłasza pakiet nowych sankcji wobec Rosji.
Administracja USA ogłasza pakiet nowych sankcji wobec Rosji. Foto: Andrea Izzotti/Shutterstock

Jak ogłosił amerykański resort finansów, nowe sankcje obejmują 14 podmiotów związanych z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym i sieć firm próbujących ominąć zakaz importu technologii (w tym jedną chińską i jedną z Armenii), szefową Banku Centralnego Rosji Elwirę Nabiullinę i jej zastępczynię, wicepremiera Aleksandra Nowaka i 278 deputowanych do Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu.

- Departament Skarbu i rząd USA podejmują dziś szeroko zakrojone działania, by dodatkowo osłabić już i tak zdegradowany kompleks wojskowo-przemysłowy Rosji i podważyć jego zdolność do prowadzenia tej nielegalnej wojny - powiedziała szefowa ministerstwa Janet Yellen.

Dodatkowo restrykcje nałożono na członków rodzin prominentnych przedstawicieli kremlowskich elit, w tym żony i dzieci ministra obrony Siergieja Szojgu, premiera Michaiła Miszustina, byłego prezydenta i premiera, a obecnie zastępcę szefa Rady Bezpieczeństwa FR Dmitrija Miedwiediewa oraz dowódcę Gwardii Narodowej (Rosgwardii), a w przeszłości szefa ochrony Putina, Wiktora Zołotowa.

Sankcje USA. Zakaz wizowy

Departament Stanu ogłosił z kolei zakaz wizowy dla 910 osób, w tym rosyjskich żołnierzy, białoruskich urzędników i członków marionetkowych władz na okupowanej Ukrainie.

Jednocześnie resorty finansów i handlu zapowiedziały, że w zgodzie z działaniami podjętymi m.in. przez UE, zamierzają "bardziej agresywnie korzystać ze swoich uprawnień", by nakładać restrykcje na podmioty z państw trzecich, które wspierają Rosję w jej wysiłkach, by legitymizować próbę aneksji części Ukrainy, rozwijać jej przemysł zbrojeniowy i omijać sankcje.

Czytaj także:

"Zbiorowo te działania jasno pokazują, że Stany Zjednoczone oraz ich partnerzy i sojusznicy będą pociągać do odpowiedzialności podmioty na całym świecie za próby podważenia naszych sankcji lub wspierania wrogiej działalności Rosji" - czytamy w komunikacie.

Zobacz także: wiceszef MSZ Marcin Przydacz w PR24

PAP, akg