more_horiz
Gospodarka

Będzie ratunek dla polskich producentów spirytusu

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2014 09:25
Małe gorzelnie żałują, że nie wzięły przykładu z sadowników i proszą ministra rolnictwa o wsparcie - donosi "Puls Biznesu".
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: sxc.hu

Związek Gorzelni Polskich (ZGP) opracował "Program 50+". Próbuje nim zainteresować resort rolnictwa, by - jak tłumaczy - ratować 50 ostatnich pracujących małych, rolniczych gorzelni w Polsce.
- W okresie transformacji gospodarczej było ich 900. Według statystyk, na koniec 2013 r. zostało 104, ale faktycznie działa około 50 i kolejne znikają. Chcemy ratować tradycję wytwarzania spirytusu z rodzimych zbóż i owoców - mówi Włodzimierz Warchalewski, prezes ZGP i właściciel gorzelni.
Sadownicy zorganizowali się w grupy producenckie
Włodzimierz Warchalewski żałuje, że gorzelnicy nie poszli śladem sadowników, którzy - zamiast narzekać na niskie ceny jabłek - zorganizowali grupy producenckie i wzięli się za produkcję soków.

Polska alkoholem stoi: dużo produkujemy, sporo pijemy >>>

PAP, awi

Zobacz więcej na temat: alkohol produkcja