Przed debiutem cenę akcji koncernu ustalono na 19 funtów, a Aston Martin był wyceniany na 4,3 miliarda funtów. W czasie debiutu cena akcji jednak spadła, dochodząc nawet do poziomu 17 funtów 75 centów.
Aston Martin jest pierwszym od lat brytyjskim producentem samochodów, debiutującym na giełdzie, co rozbudziło nadzieje inwestorów. Koncern jest w końcu jednym z brytyjskich symboli - Aston Martinami jeździł m.in. filmowy James Bond.
Na razie obrót akcji został dopuszczony warunkowo, co jest zwyczajową procedurą w przypadku debiutujących firm. Do zwykłego, pełnego obrotu akcje trafią w poniedziałek.
Wejście na giełdę przyniesie Aston Martinowi co najmniej miliard funtów. Niewykluczone, że firma zdecyduje się na kolejną emisję akcji, jeśli popyt na nie będzie duży. W takiej sytuacji 27 procent udziałów w koncernie znajdzie się w publicznym obrocie.
NRG, BBC, md