Ekspert powiedział, że sankcje zazwyczaj są nakładane na kraje, które nie dotrzymują ustaleń, do których się zobowiązały, lub które łamią zasady demokracji i międzynarodowego bezpieczeństwa. W pierwszym przypadku jako przykład można podać Iran, który zdaniem Amerykanów nie spełnia zobowiązań ws. denuklearyzacji, a w drugim - Rosję, na którą nałożono restrykcje po inwazji na Ukrainę.
Grzegorz Maliszewski mówił, że sankcje mogą mieć charakter ekonomiczny lub personalny. Te ekonomiczne najczęściej przewidują zakaz handlu lub eksportu do danych państw i są szczególnie bolesne, bo powodują spowolnienie wzrostu gospodarczego, osłabienie waluty i wzrost inflacji.
- Efektem tego jest zubożenie społeczeństwa. Za sankcje w dużym stopniu płacą mieszkańcy - podkreślił.
Naczelna Redakcja Gospodarcza, Jedynka, Sylwia Zadrożna, md