X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Eksperci: Sankcje USA mogą mocno uderzyć w Huawei i wstrząsnąć rynkiem

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2019 16:11
Chiński koncern Huawei twierdzi, że jest przygotowany na sankcje ze strony USA, ale zdaniem wielu ekspertów mogą one udaremnić jego starania o pierwszeństwo na globalnym rynku smartfonów i wywołać głębokie zmiany w łańcuchach dostaw podzespołów w Azji.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/testing

Departament handlu USA wpisał niedawno Huawei na listę podmiotów, które muszą uzyskać pozwolenie rządu w Waszyngtonie, by kupować od amerykańskich firm komponenty i oprogramowanie. Resort ocenił, że chiński koncern angażuje się w działania mogące zagrozić bezpieczeństwu narodowemu USA, czemu Huawei zaprzecza.

Jeżeli zakaz zostanie utrzymany, Huawei może zostać odcięty od kluczowych komponentów i oprogramowania, w tym systemu Windows, aplikacji Google i układów scalonych takich firm, jak Intel, Qualcomm, Xilinx i Broadcom. Zdaniem wielu ekspertów może to podkopać jego plany przejęcia od koreańskiego Samsunga przywództwa na światowym rynku smartfonów do 2020 roku, a także utrudnić budowę sieci 5G.

Według danych przytoczonych przez agencję Reutera w 2018 roku Huawei wydał na komponenty 70 mld dolarów, z czego 11 mld dolarów trafiło do firm amerykańskich.

Chińczycy twierdzą, że są gotowi na sankcje

Założyciel Huawei Ren Zhengfei oświadczył niedawno w wywiadzie dla chińskich mediów, że jego firma przygotowała się na sankcje ze strony USA. Dodał, że władze tego kraju „nie doceniają możliwości” chińskiego koncernu.

W ramach przygotowań Huawei zgromadził zapasy amerykańskich czipów, które według analityków mogą mu wystarczyć na co najmniej kilka miesięcy działalności. Koncern informował również, że opracował własny system operacyjny na telefony i komputery na wypadek odcięcia go od Androida firmy Google i Windowsa firmy Microsoft.

Ograniczona funkcjonalność


W opinii ekspertów Huawei będzie mógł nadal korzystać z systemu Android, ponieważ jego kod źródłowy jest publicznie dostępny. Na nowych smartfonach nie będzie mógł jednak instalować wielu innych usług Google, w tym sklepu z aplikacjami Google Play czy programów Gmail, Google Maps czy YouTube.

Brak usług Google może również uniemożliwić prawidłowe działanie wielu innym aplikacjom, które z nich korzystają – podkreślił analityk z firmy IDC Bryan Ma, cytowany przez CNN. Ocenił, że bez dostępu do tych usług poza Chinami „telefon Huawei to cegła”.

Wpływ na użytkowników telefonów w Chinach kontynentalnych będzie prawdopodobnie ograniczony, ponieważ wiele usług Google jest tam od dawna zablokowanych przez komunistyczne władze w Pekinie. Huawei instaluje na urządzeniach przeznaczonych na wewnętrzny rynek chińskie odpowiedniki tych programów, takie jak Baidu Map czy Youku.

Huawei może mieć problem z zagranicą

Brak popularnych aplikacji Google może jednak znacznie utrudnić sprzedaż telefonów w innych krajach, w tym w Europie, gdzie użytkownicy nie przywykli do korzystania z chińskich zamienników. Według firmy analitycznej Counterpoint Research rynki zagraniczne odpowiadają za blisko połowę całkowitej sprzedaży telefonów Huawei. Niezależny analityk Richard Windsor ocenił w rozmowie z dziennikiem „Financial Times”, że odcięcie od środowiska Google „prawdopodobnie będzie kosztowało Huawei utratę całej sprzedaży smartfonów poza Chinami”.

Nie jest jasne, w jakim stopniu Huawei ucierpi z powodu wstrzymania dostaw amerykańskich układów scalonych. Zdaniem części ekspertów firma jest w stanie wytworzyć lub sprowadzić większość potrzebnych jej komponentów z Japonii, Korei Płd. czy Francji, ale inni twierdzą, że niektóre towary z USA nie będą łatwe do zastąpienia.

Dziennik „Washington Post” podał, że jednym z takich produktów może być bezpośrednio programowalna macierz bramek (field-programmable gate array - FPGA) – urządzenie używane przez Huawei do wytwarzania sprzętu telekomunikacyjnego do sieci 5G. Według tej gazety chiński koncern korzysta również z amerykańskiego oprogramowania do projektowania wysokiej jakości układów półprzewodnikowych.
Sankcje USA mogą opóźnić wprowadzenie sieci 5G w Chinach – ocenili analitycy z firmy Jefferies, Edison Lee i Timothy Chau, cytowani przez CNN. Amerykańska stacja podkreśla, że Huawei podpisał dziesiątki umów dotyczących budowy sieci 5G na świecie, w tym 25 w Europie i 10 na Bliskim Wschodzie. Bez części z USA będzie ciężko zrealizować te kontrakty – ocenia CNN.

Tornado na azjatyckich rynkach?

Uderzenie w Huawei może również wstrząsnąć łańcuchami dostaw komponentów elektronicznych w Azji. Minister finansów Japonii Taro Aso ocenił niedawno, że sankcje USA mogą wpłynąć na japońskie firmy i wzrost gospodarczy jego kraju. „Może to wywołać bezpośrednie i pośrednie efekty w Japonii (…) Niektóre japońskie firmy dostarczają części Huawei, a łańcuchy dostaw są ze sobą splecione w skomplikowany sposób” - powiedział.

Wśród 92 kluczowych dostawców sprzętu dla Huawei jest 25 firm chińskich, 33 amerykańskie, 11 japońskich, 10 tajwańskich, po dwie z Korei Płd. i Hongkongu oraz jedna z Singapuru – podał hongkoński dziennik „South China Morning Post”. Cytowany przez tę gazetę ekonomista z banku inwestycyjnego Natixis Gary Ng ocenił, że sankcje wobec Huawei są „zgodne ze strategicznym celem administracji (prezydenta USA Donalda) Trumpa, by przetasować globalne łańcuchy dostaw”.

W poniedziałek departament handlu USA przyznał Huawei licencję na zakup niektórych amerykańskich produktów do 19 sierpnia, by dać operatorom korzystającym z jego urządzeń więcej czasu na przygotowanie. Licencja dotyczy technologii potrzebnej do serwisowania istniejących sieci telekomunikacyjnych i aktualizacji oprogramowania w istniejących smartfonach.

Kolejny akord wojny handlowej


Sankcje przeciw Huawei wpisują się w wojnę handlową, wytoczoną Chinom przez USA. Waszyngton zarzuca Pekinowi nieuczciwe praktyki handlowe i nakłada karne cła na sprowadzane z Chin towary, by wymusić na władzach tego kraju zmiany jego polityki gospodarczej. Pekin odrzuca oskarżenia Trumpa i odpowiada taryfami odwetowymi.

NRG, PAP, md

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

USA: możliwe czasowe złagodzenie restrykcji wobec Huawei

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2019 11:15
Rzecznik departamentu handlu USA poinformował, że Stany Zjednoczone mogą okresowo złagodzić restrykcje nałożone na chiński koncern Huawei, by umożliwić firmom korzystającym z chińskich rozwiązań oraz infrastruktury "przestawienie się".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wielki cios dla Huawei. Google zrywa współpracę z chińskim koncernem

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2019 09:05
Przedstawiciele Alphabet Inc. - konglomeratu i holdingu powołanego do życia przez spółkę Google, która też wchodzi w jego skład, potwierdzili w niedzielę w rozmowie z agencją Reutera, że współpraca z chińskim koncernem Huawei została w dużej części zakończona.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Google blokuje usługi dla Huawei. Ekspert: i tak jesteśmy skazani na współpracę z Chinami

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2019 13:46
- Widać generalnie, że w krajach zachodnich rośnie niepokój związany z tym, co mogą zrobić chińskie firmy, jeśli za bardzo uzależnimy od nich naszą gospodarkę cyfrową - mówił w związku z ograniczeniem usług Google dla Huawei w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Marcin Maj, publicysta Niebezpiecznik.pl. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marek Wąsiński: zamieszanie wokół Huawei musimy wiązać z konfliktem między USA a Chinami

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2019 20:14
- Stanom Zjednoczonym zależy na tym, by Chiny przestały kraść własność intelektualną amerykańskich przedsiębiorstw. Chcą również, by Chińczycy nie wymagali transferu technologii od firm, które u nich inwestują - powiedział w Polskim Radiu 24 Marek Wąsiński z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
rozwiń zwiń