more_horiz
Gospodarka

Efekt sankcji wobec Rosji. Tysiące kontenerów utknęły w porcie w Rotterdamie

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2022 14:27
W porcie w holenderskim Rotterdamie czeka 4,5 tys. kontenerów z towarami mającymi płynąć do Rosji - informuje w piątek Bloomberg. Każdy kontener musi przejść szczegółową inspekcję, by sprawdzić, czy jego transport nie łamie nałożonych na Rosję sankcji - wyjaśnia prezes portu Allard Castelein.
Co roku w Rotterdamie przeładowywanych jest 470 mln ton towarów, z czego 62 mln ton jest związanych z Rosją (ok. 13 proc.)
Co roku w Rotterdamie przeładowywanych jest 470 mln ton towarów, z czego 62 mln ton jest związanych z Rosją (ok. 13 proc.)Foto: Pixabay

Tak duża liczba oczekujących kontenerów to niezwykła sytuacja. Każdy z tych kierowanych do Rosji musi być oddzielony od pozostałych, a później fizycznie sprawdzony, by upewnić się, że jego transport nie łamie sankcji, dopiero później można skierować go w dalszą podróż - wyjaśnia prezes portu w Rotterdamie.

Czytaj także:

Porty mają problemy z frachtem do Rosji

Taka sytuacja wymaga zaangażowania większej liczby pracowników, a oczekujące na odprawę kontenery zajmują ograniczoną przestrzeń portu. Pogłębia to tylko problemy z przeładunkiem w jednym z największych portów Europy, które były widoczne już przed wojną Rosji z Ukrainą, gdy pandemia COVID-19 wywołała chaos w globalnych łańcuchach dostaw - komentuje Bloomberg.

Wiele terminali kontenerowych i firm żeglugowych już zasygnalizowało, że nie będzie dłużej obsługiwać przewozów towarowych do Rosji - informuje agencja. Uzupełnia, że przyczyną takiej decyzji jest niepewność dotycząca praktycznych aspektów stosowania sankcji, co może wiązać się z dodatkowymi kosztami i opóźnieniami.

Czytaj także:

Jak wiele towarów płynie z Rotterdamu do Rosji?

Co roku w Rotterdamie przeładowywanych jest 470 mln ton towarów, z czego 62 mln ton jest związanych z Rosją (ok. 13 proc.) - informuje port na swoich stronach. Dodano, że Rotterdam jest też jednym z największych portów, przez które importowane są surowce energetyczne z Rosji, ropa naftowa, gaz, węgiel i produkty petrochemiczne.

Unia Europejska nie wprowadziła na razie formalnego zakazu importu rosyjskich surowców, ale rządy i firmy już zaczynają się stopniowo wycofywać z ich sprowadzania - zauważa Bloomberg.


PR24/PAP/sw

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem