more_horiz
Gospodarka

Susza dokucza rolnikom w kilku województwach. Ekspert: od 1981 r. występuje co roku

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2022 12:24
- Obecnie susza występuje w 1.689 gminach w Polsce, czyli w 68 proc. Natomiast procent gruntów objętych suszą wynosi 26 proc. - powiedział prof. Andrzej Doroszewski z Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach. Ekspert dodał, że od 1981 r. susza występuje co roku, czyli mamy 42 lata z suszą. - Większą lub mniejszą, ale ona jest - podkreślił.
Na tegoroczną suszą miało wpływ m.in. bardzo duże usłonecznienie obserwowane wiosną, silny wiatr w kwietniu i w maju, a także niska wilgotność powietrza w marcu i w maju.
Na tegoroczną suszą miało wpływ m.in. bardzo duże usłonecznienie obserwowane wiosną, silny wiatr w kwietniu i w maju, a także niska wilgotność powietrza w marcu i w maju.Foto: iwciagr/Shutterstock

Najczęściej susza występuje na Nizinie Szczecińskiej, Wielkopolskiej, na Mazowszu i na Podlasiu. Prof. Andrzej Doroszewski poinformował na antenie Radia Lublin, że w tym roku największa susza jest w województwie lubuskim, dolnośląskim, zachodnio-pomorskim, wielkopolskim, pomorskim, a także w woj. lubelskim.

W systemie monitoringu suszy rolniczej wyznaczamy ją za pomocą klimatycznego bilansu wodnego. Opad jest bardzo ważny, ale też wpływają na nią inne elementy meteorologiczne, jak temperatura, usłonecznienie, wiatr, wilgotność powietrza - tłumaczył.

Deficyt cały czas się powiększa

Prof. Doroszewski wyjaśnił też, że na tegoroczną suszą miało wpływ m.in. bardzo duże usłonecznienie obserwowane wiosną, silny wiatr w kwietniu i w maju, a także niska wilgotność powietrza w marcu i w maju. Podkreślił, że temperatura w czerwcu była bardzo wysoka, a opady małe.

- Ten deficyt cały czas się powiększa. Teraz wynosi ponad 100 mm - dodał ekspert.

Przypomniał, że ostatnie największe susze odnotowywane były w Polsce w latach: 2006, 2015, 2018 i 2019. Susza występowała wtedy na obszarze 80-90 proc. gmin. Jak na razie, tegoroczną suszą ekspert określił jako przeciętną.

- Obecnie susza występuje w 1.689 gminach, czyli 68 proc., ale procent gruntów ornych nie jest duży - 26 proc., a w tych latach z dużą suszą to było ponad 70 proc. - wyjaśnił prof. Andrzej Doroszewski.


Północno-wschodnia część regionu

Zapytany, gdzie w woj. lubelskim jest aktualnie najgorsza sytuacja, wskazał na północno-wschodnią część regionu, tj. w powiaty: bialski, parczewski, radzyński, Biała Podlaska i pow. chełmski.

- W woj. lubelskim w zbożach jarych było 188 gmin z suszą (88 proc.), zbożach ozimych - 142 gminy (67 proc.), krzewach owocowych - 55 proc. gmin, w uprawach truskawek - 42 proc., rzepaku - 30 proc., w roślinach strączkowych - 15 proc. - wymienił.

Ekspert z IUNG dodał, że na Lubelszczyźnie jest obecnie 21 proc. gruntów ornych z suszą. Na przykład w krzewach owocowych jest to 10 proc. gruntów.

- Województwo plasuje się w środkowej strefie, jeżeli chodzi o zasięg suszy w Polsce, ale w uprawach rzepaku czy roślin strączkowych jest na trzecim miejscu - podał.

PR24.pl, PAP, DoS