more_horiz
Gospodarka

Systematyczne osłabienie funta w stosunku do głównych walut. Wielka Brytania może wchodzić w kryzys

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2022 08:35
Funt brytyjski spadł do 37-letniego minimum w stosunku do dolara amerykańskiego. Wielka Brytania zmaga się z serią nakładających się na siebie problemów gospodarczych.
Funt brytyjski jest najtańszy w stosunku do dolara od 37 lat.
Funt brytyjski jest najtańszy w stosunku do dolara od 37 lat.Foto: shutterstock/Pigprox

Nadciągająca recesja, katastrofalny kryzys energetyczny i najwyższa inflacja wśród krajów G7 sprawiły, że funt w ciągu ostatniego roku tonął. W zeszłą środę funt spadł o kolejne pół punktu procentowego do najniższego poziomu 1,1406 USD, schodząc poniżej najniższego poziomu z marca 2020 r., kiedy to wybuchła pandemia Covid-19.

Spadek doprowadził walutę do najniższego poziomu w stosunku do dolara amerykańskiego od 1985 roku, kiedy premierem była Margaret Thatcher.

150 miliardów do wydania

Tymczasem Liz Truss jest czwartym premierem Wielkiej Brytanii od czasu głosowania w sprawie Brexitu w 2016 roku. Podobno rozważa zaangażowanie 150 miliardów funtów w celu ograniczenia gwałtownie rosnących cen energii. Wzrost cen energii zimą grozi zepchnięciem milionów Brytyjczyków w ubóstwo.

W czasie pandemii Wielka Brytania zaciągnęła wiele pożyczek, ale inwestorzy mogą wkrótce nie zgodzić się na pożyczenie krajowi więcej pieniędzy, jeśli wpadnie on w tzw. cykl stagflacji, w którym gospodarka kurczy się, ale ceny nadal rosną.

To może zachęcić inwestorów do porzucenia funta, co utrudni uzależnionej od importu gospodarce dalsze spłacanie długu i spowoduje dalszy wzrost inflacji. To może zmusić Bank Anglii do bardziej agresywnego podnoszenia stóp, co z kolei zaszkodzi gospodarce kraju. Ten tak zwany kryzys bilansu płatniczego jest potencjalnym, jeśli nie obecnym, zagrożeniem.

Czytaj także:

PolskieRadio24.pl/ CNN/ Bloomberg/ mib