Od 1 marca nowe prawo kanoniczne. Kary finansowe dla księży i wiernych
Do prawa kanonicznego Kościoła Rzymskokatolickiego wracają kary finansowe. Reforma, którą zainicjował jeszcze poprzedni papież od 1 marca zacznie obowiązywać w polskim Kościele.
2026-02-27, 15:47
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Od 1 marca kodeks kanoniczny przywraca kary finansowe w Kościele Rzymskokatolickim
- Księżom i osobom świeckim pełniącym funkcje w Kościele grożą kary finansowe w wysokości od połowy do dwudziestokrotności wynagrodzenia minimalnego
- Pieniądze z kar nie muszą wpływać do Kościoła. Wymierzający karę będzie wyznaczać organizację, do której wpłyną pieniądze - może to być np. Caritas
Księża zapłacą (jeżeli zasłużą na karę)
W 2021 roku papież Franciszek znowelizował kodeks prawa kanonicznego przywracając możliwość karania duchowieństwa i osób świeckich pełniących funkcje w Kościele za pomocą kar finansowych. Szczegóły kar i karania miały opracować poszczególne Kościoły krajowe.
W Polsce zasady karania określiła Konferencja Episkopatu Polski. W ich myśl od 1 marca wprowadzone zostaną kary finansowe w wysokości od połowy do 20-krotności minimalnego wynagrodzenia w dniu wymierzania kary.
Kary zapłacą księża, ale także osoby świeckie. By podlegać pod te przepisy prawa kanonicznego wystarczy pełnić funkcję w Kościele.
Kościół a Państwo
Czy biskup może nasłać komornika na księdza lub osobę świecką?
Prawo kanoniczne jest prawem wewnętrznym Kościoła. Wyrok sądu biskupiego nie ma w Polsce statusu cywilnego tytułu wykonawczego. Biskup nie może pójść do państwowego sądu i nasłać komornika, by zajął prywatny dom czy konto bankowe ukaranej osoby.
W przypadku księdza
Choć biskup nie ma do dyspozycji państwowego komornika, ma inne potężne narzędzia przymusu i dyscyplinowania duchownych.
Suspensa: Zakaz odprawiania mszy i sprawowania sakramentów.
Kary administracyjne: Usunięcie z dochodowej parafii lub przeniesienie.
Kary najwyższe: Całkowite wydalenie ze stanu duchownego.
W przypadku osoby świeckiej
Tutaj sytuacja jest dla Kościoła znacznie trudniejsza. Kościół nie ściągnie pieniędzy siłą państwa, ale może użyć sankcji zawodowych i religijnych.
Kariera w diecezji: Zwolnienie z pracy w strukturach kościelnych.
Ekskomunika: Wykluczenie z życia religijnego wspólnoty.
Utrata pracy w szkole: Cofnięcie misji kanonicznej oznacza dla katechety natychmiastową utratę pracy w państwowej placówce.
Do kogo trafią pieniądze z kar?
Środki z kar nie muszą trafić na konto Kościoła (np. diecezji w której pracował ukarany). Wymierzający karę (np. biskup) może sam określić organizację, do której mają trafić środki. Można domniemywać, że często będzie to Caritas, czyli kościelna organizacja charytatywna, ale wcale tak być nie musi.
Kościół ma w Polsce więcej organizacji charytatywnych czy fundacji. I do nich też mogą trafić środki z kar. Można też sobie wyobrazić sytuację, w której pieniądze trafią do organizacji poza Kościołem.
Ważną zasadą przy karaniu ma być także zasada "pozostawiania środków na godne życie". Choć zasady przewidują możliwość odebrania za karę całego wynagrodzenia osobie ukaranej, to równocześnie Episkopat wprowadził kwotę wolną identyczną, jak przy zajęciach komorniczych (do kwoty równej minimalnemu wynagrodzeniu po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne i podatku).
Czytaj także:
- Zarabiają 10 000 zł, ale PIT nie płacą. Sprawdź, czy też nie musisz
- Minimum 906,20 zł do końca roku. Waloryzacja emerytur 2026
- ZUS podał limity od marca. Tyle można dorobić przed ucięciem emerytury
Źródło: PAP/Andrzej Mandel