Wielka zmiana przy kasach w Lidlu. Nowy sposób na obniżki

Przez lata Lidl twardo trzymał się zasady: nie masz aplikacji, nie masz promocji. To się właśnie zmienia. Sieć testuje rozwiązanie znane z Biedronki – przy kasie wystarczy podać numer telefonu. Choć system ma pewne ograniczenia, to sygnał, że niemiecki gigant otwiera się na miliony klientów, którzy dotąd omijali Lidl Plus. Sprawdzamy, jak to działa i co z kuponami na masło.

2026-03-04, 09:46

Wielka zmiana przy kasach w Lidlu. Nowy sposób na obniżki
Biedronka i Lidl obok siebie . Foto: PAP/Andrzej Jackowski

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • W wybranych sklepach Lidl klienci mogą użyć numeru telefonu do naliczenia zniżek z Ofert Lidl Plus
  • Możliwość dostępu do części ofert z aplikacji za pomocą numeru telefonu to poważny wyłom w lidlowym modelu programu lojalnościowego opartego na aplikacji. Klienci Lidla bez smartfonów radzą sobie też na inne sposoby, ale one "nie obchodzą" systemu opartego na aplikacji
  • Biedronka i Lidl zaczęły w marcu walkę na obniżki cen regularnych

Lidl ugiął się pod naporem konkurencji? 

Najważniejszy konkurent Lidla, Biedronka, oferuje swoim klientom dostęp do programu lojalnościowego (Moja Biedronka) także za pomocą numeru telefonu. Nie trzeba mieć przy sobie smartfonu, nie trzeba go też mieć w ogóle. Wiąże się to jednak z brakiem dostępu do części ofert (np. z Shakeomatu). 

Lidl testuje teraz w wybranych sklepach podobne rozwiązanie. Od końca stycznia w kasach samoobsługowych można uzyskać dostęp do Lidl Plus bez smartfonu - wystarczy wpisać numer telefonu. 

Daje to dostęp do części ofert promocyjnych. Ale tylko do tych, które nie wymagają aktywowania ich w aplikacji. W Lidlu są to "Oferty Lidl Plus" dostępne dla każdego klienta bez aktywacji i po spełnieniu prostych warunków - najczęściej zakupu dwóch lub więcej wybranych produktów równocześnie. 

Nadal nie są dostępne oferty wymagające aktywacji. Dokładnie tak, jak u konkurencji. 

Klienci "omijają" system

Pozbawieni smartfonów klienci potrafią jednak korzystać z ofert wymagających aktywacji nie mając własnego konta Lidl Plus. Korzystają oni np. ze wsparcia bliskich mających konto w aplikacji, którzy udostępnili im kod QR pozwalający uaktywnić Lidl Plus na kasie w sklepie. 

Dzięki temu mogą zawsze skorzystać z ofert nie wymagających aktywacji. A przy współdziałaniu formalnego właściciela aplikacji także z kuponów (np. na masło w niższej cenie). 

 Strategia „kuponów aktywowanych”

Dlaczego podanie numeru telefonu przy kasie to za mało, by zgarnąć najlepsze okazje?

Numer telefonu

6,99 zł Cena z kartą (Standard)

Działa pasywnie – nie musisz nic robić przed zakupem.

Otrzymujesz tylko podstawowe rabaty (np. punkty lub ceny klubowe).

To „zaczepka”: Masz czuć się częścią klubu, ale nie masz dostępu do „Głębokich Okazji”.

Aplikacja (Kupon)

3,99 zł Cena z kuponem (Active)

Wymaga świadomej akcji: otwarcia aplikacji i kliknięcia „Aktywuj”.

Daje dostęp do ofert dnia i zniżek rzędu 30-50%.

Jeśli zapomnisz kliknąć – przy kasie zapłacisz cenę standardową!

Strategia „uwaga za zniżkę”

Sieci handlowe wymagają otwarcia aplikacji, ponieważ jest ona terminalem reklamowym w twojej kieszeni. Aby aktywować kupon na masło, musisz przejść obok gazetek, powiadomień o „ofertach dnia” i spersonalizowanych reklam.

Podając numer telefonu, nie oglądasz ich reklam – dlatego sieć nie ma interesu w dawaniu ci największych rabatów.

Lidl vs Biedronka - walka trwa, klienci korzystają

W ostatnich dniach obie sieci wprowadziły bliźniaczo podobne oferty. Lidl ogłosił "Rewolucję cenową" obniżając ceny regularne produktów takich, jak olej Kujawski czy mleko następne Bebilon Advance 2. 

Biedronka z kolei "regularnie obniżyła ceny regularne". W tym również oleju Kujawskiego (który tym samym u obu konkurentów kosztuje za 1 L 6,99 zł). Również w tej sieci staniało mleko dla niemowląt, w tym wypadku Bebilon Advance Pronutra. 

Obie sieci obniżyły ceny większej liczby produktów. 

Czytaj także: 

Źródło: DlaHandlu/Fakt/Biedronka/Lidl/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej