Koniec z "polskimi" ziemniakami z Egiptu. Po karach sklepy przestały się mylić
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przez lata walczył z błędnym oznakowaniem warzyw i owoców. Efekty są imponujące i dowodzą, że nieuchronne i surowe kary działają.
2026-03-05, 11:36
Najważniejsze informacje w skrócie:
- UOKiK już przed wprowadzeniem obowiązku oznaczania flagą kraju pochodzenia warzyw i owoców pilnował zgodności wcześniejszych oznaczeń z prawdą
- Działania UOKiK wobec sieci handlowych przyniosły wymierny efekt. Mylne oznaczenia praktycznie się już nie zdarzają
- W 2021 UOKiK nałożył wysokie kary na sieci handlowe, które odwołały się od nich. Biedronka już przegrała w sądzie, postępowanie wobec Kaufland nadal trwa
UOKiK na tropie kraju pochodzenia warzyw i owoców
Od połowy lutego obowiązują przepisy nakazujące wyraźne oznaczanie za pomocą nalepki z flagą kraju pochodzenia warzyw i owoców. Ale sieci handlowe takie informacje musiały zamieszczać już wcześniej (choć w nie tak widocznej formie).
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumetów otrzymywał dużo skarg na sieć Biedronka i na sieć Kaufland w związku z nieprawidłowym oznaczaniem kraju pochodzenia produktów. W latach 2019-2021 kontrolowano sklepy w celu sprawdzenia, czy sieci handlowe faktycznie wprowadzają klientów w błąd. Zaowocowało to postępowaniami wobec Biedronki i Kauflandu.
Kontrole Inspekcji Handlowej wykazały różnice między wywieszkami z ceną a opakowaniami w 27,8% sklepów Biedronka i 38% sklepów Kaufland. Co oznaczało, że faktycznie sieci te nie przykładały się do wypełniania obowiązków.
Słone kary - jedna już zapłacona
W efekcie kontroli i postępowania na sieci handlowe zostały w 2021 roku nałożone kary. Biedronka miała zapłacić ponad 60 mln zł, a Kaufland 13,2 mln zł. Czemu Biedronka, mająca mniejszy odsetek sklepów z błędnymi informacjami musiała zapłacić więcej? Z prostego powodu - ma więcej sklepów niż Kaufland.
Sąd apelacyjny nadal rozpatruje sprawę sieci Kaufland, ale decyzja wobec Biedronki jest już prawomocna, a 60 mln zł kary zasiliło budżet państwa.
Poradnik: Jak rozpoznać krajowe zbiory?
Zwycięstwo UOKiK to jedno, ale nowe przepisy (od 17 lutego) dają Ci do ręki potężne narzędzia.
Szukaj flagi na "luzie"
Koniec z ukrywaniem pochodzenia drobnym druczkiem na zbiorczych kartonach.
Nawet ziemniaki czy jabłka sprzedawane na wagę (tzw. "na luzie") podlegają nowym, surowym rygorom wizualnym.
Zawsze szukaj bezpośredniej, słownej lub graficznej deklaracji KRAJU POCHODZENIA ROLNICZEGO, a nie tylko kraju pakowania czy dystrybucji.
Wysokie i nieuchronne kary działają
UOKiK i Inspekcja Handlowa sprawdziły, jakie skutki przyniosły kary wobec detalistów. I dobra wiadomość - wysokie i nieuchronne kary działają.
- Działania UOKiK i kontrole Inspekcji Handlowej sprawiły, że obecnie wywieszki w sklepach w większości przypadków prawidłowo informują o kraju pochodzenia warzyw i owoców. Dla wielu osób ważne jest wspieranie polskich dostawców i wybieranie polskich produktów, dlatego sklepy nie powinny wprowadzać konsumentów w błąd - powiedział Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
W 2025 nieprawidłowości w oznaczeniach stwierdzono w zaledwie 0,25% sklepów Biedronka. W przypadku sieci Kaufland błędne oznaczenia inspektorzy znaleźli w 1,5% sklepów. Oznacza to wyraźny postęp w stosunku do stanu z 2020.
Nie tylko Biedronka i Kaufland
Między 2019 a 2020 UOKiK i Inspekcja Handlowa skontrolowały w zakresie zgodności oznaczeń kraju pochodzenia warzyw i owoców praktycznie wszystkie sieci handlowe w kraju. Nieprawidłowości dotyczyły w 2019 32,3% wszystkich skontrolowanych sklepów, a w 2020 aż 35%. Przy czym błędnie oznaczonych partii warzyw i owoców było przeciętnie ok. 10%.
Informacja dla konsumentów pozwalająca łatwo stwierdzić czy ziemniak na półce jest z Egiptu czy z Polski poprawiła się od tego czasu we wszystkich sieciach handlowych. Od 17 lutego informacja ta jest jeszcze łatwiejsza do zauważenia dzięki obowiązkowi oznaczania flagą kraju pochodzenia także warzyw i owoców sprzedawanych luzem.
Czytaj także:
- 17 mln zł za flagi w sklepach. Nowe zasady weszły w życie
- Ceny w sklepach szybsze od inflacji. Co i o ile podrożało w styczniu?
- Bunt w Dino Polska. Zakupów nie będzie?
Źródło: UOKiK/Andrzej Mandel