Korzystasz z InPost? Takie paczki od 16 marca są zakazane

Kurierski gigant zmienia od 16 marca zasady dla części swoich klientów. Precyzyjniej określi dopuszczalne rozmiary paczek oraz to, co wolno nimi przesyłać. 

2026-03-13, 09:40

Korzystasz z InPost? Takie paczki od 16 marca są zakazane
Kurier przy paczkomacie. Foto: PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Od 16 marca w InPost obowiązywać będą nowe zasady przygotowania i pakowania wysyłek obowiązujące klientów biznesowych
  • Nowy regulamin doprecyzowuje zasady dotyczące  przesyłek niestandardowych. Określa też nowe maksymalne wymiary paczek
  • InPost przypomniał też o konsekwencjach nieprawidłowego pakowania 

Nowe zasady w InPost - drobne uszczegółowienie

Gigant kurierski modyfikuje swoje zasady współpracy z klientami biznesowymi. Dotyczy to więc przede wszystkim przedsiębiorców wysyłających przesyłki masowo. Ale także ich klientów. 

Od 16 marca będą obowiązywać doprecyzowane zasady wysyłania paczek niestandardowych oraz maksymalne wymiary paczek zwykłych. 

Maksymalne (ale są też określone minima) wymiary paczek wysyłanych paczkomatem będą wynosić: 

Gabaryt A: max 80×380×640 mm (minimalna wysokość 1 mm)
Gabaryt B: max 190×380×640 mm (minimalna wysokość 81 mm)
Gabaryt C: max 410×380×640 mm (minimalna wysokość 191 mm)

Dostępny będzie też Gabaryt D, który wysłać można tylko w punkcie lub przez kuriera. Wynosi on max 500×500×800 mm. 

Dodatkowo trzeba pamiętać o maksymalnych wymiarach łącznie w przypadku usług kurierskich. Wyniosą one maksymalnie 220 cm dla paczki standardowej. W przypadku niestandardowych gabarytów łączna suma wymiarów to 220 cm, ale jeżeli jeden z wymiarów przekracza 120 cm (1200 mm), to paczka jest zbyt duża. 

Czego nie wolno przesłać InPostem? 

Koncern przypomina też w regulaminie czego nie wolno przesyłać paczkami. Większość produktów znajduje się na liście zgodnie z wymogami prawa. Inne znajdują się na niej z uwagi na ograniczenia możliwości firmy i jej kurierów. 

Są to: 

  • zlewozmywaki, umywalki, miski i kompakty WC (np. ceramiczne lub granitowe)
  • substancje w aerozolu
  • artykuły tytoniowe i e-papierosy
  • gaśnice podlegające przepisom ADR
  • materiały budowlane (np. cegły, pustaki, płyty gipsowe)
  • farby, lakiery, impregnaty, smary i środki chemiczne
  • substancje psychoaktywne
  • broń i amunicja
  • produkty lecznicze
  • zwierzęta oraz materiał biologiczny
  • rośliny chronione lub wymagające kontrolowanej temperatury
  • oleje samochodowe i płyny eksploatacyjne
  • produkty o intensywnym zapachu
  • dzieła sztuki i przedmioty wartościowe
  • akumulatory i baterie podlegające przepisom ADR
  • niektóre części samochodowe (np. zderzaki, szyby, układy wydechowe)

Dlaczego są na „czarnej liście”?

Zderzak i gaśnica to zmora logistyki. Poznaj przyczyny zakazu wysyłki standardowej.

Zderzak samochodowy

Główny problem to asymetria kształtu, która paraliżuje nowoczesne centra logistyczne.

Błąd sortowania: Automatyczne taśmy i sortery są zaprojektowane pod prostopadłościany. Nieregularny kształt zderzaka powoduje zatory.

Ryzyko uszkodzeń: Wystające elementy często zahaczają o inne, delikatne paczki, niszcząc ich opakowania.

Gabaryt: Zajmuje nieproporcjonalnie dużo miejsca w kontenerze, generując straty w transporcie zbiorowym.

Gaśnice i aerozole

Tu powodem nie jest kształt, lecz bezpieczeństwo fizyczne i przepisy ADR.

Materiały niebezpieczne: Urządzenia pod ciśnieniem wymagają specjalnych warunków transportu (wyłączone z kurierki cywilnej).

Termika: Paczkomat to metalowa puszka. Latem temperatura wewnątrz skrytki może przekroczyć bezpieczne limity dla gazów.

Ryzyko eksplozji: Wzrost ciśnienia w zamkniętej, nagrzanej słońcem gaśnicy może doprowadzić do rozerwania opakowania i zniszczenia całej maszyny.

InPost zwrócił też uwagę swoim klientom, by pilnowali prawidłowego pakowania. Skutki błędnego zapakowania towaru do paczki może mieć konsekwencje, których część może boleśnie dotknąć klienta InPostu. Regulamin wymienia: 

  • uszkodzenie paczki
  • wyciek płynów z przesyłki
  • uszkodzenie urządzenia Paczkomat
  • wypadek przy pracy
  • ewakuację oddziału logistycznego
  • dodatkowe koszty dla klienta

Można się zatrzymać na punkcie dotyczącym dodatkowych kosztów. Można być pewnym, że InPost, jeżeli udowodni, że ewakuacja centrum logistycznego wynikała z błędów klienta i jego sposobu pakowania paczki, to nie będzie się wahać z obciążeniem klienta jej kosztami. A te mogą iść w setki tysięcy złotych. 

Czytaj także: 

Źródło: DlaHandlu/InPost/Andrzej Mandel


Polecane

Wróć do strony głównej