Trump chce przestawić fabryki aut na produkcję broni. Plan dla przemysłu

Amerykańscy producenci z branży motoryzacyjnej i nie tylko mieliby produkować broń. Administracja Trumpa rozmowy z firmami na temat tego pomysłu zaczęła jeszcze przed rozpoczęciem wojny z Iranem. 

2026-04-16, 09:32

Trump chce przestawić fabryki aut na produkcję broni. Plan dla przemysłu
Wyrzutnia systemu Patriot. Amunicja do Patriotów staje się towarem deficytowym z uwagi na ograniczone moce produkcyjne. . Foto: Bartosz KRUPA/East News

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Administracja Trumpa chce, by amerykański przemysł cywilny odgrywał rolę w produkcji uzbrojenia. Rozmowy na ten temat prowadzone są między innymi z General Motors i Fordem
  • Pentagon chce w ten sposób rozszerzyć bazę produkcyjną uzbrojenia i amunicji
  • Amerykańscy producenci z branży motoryzacyjnej pełnili już taką rolę w czasie II wojny światowej. Zamiast samochodów produkowali bombowce, czołgi i silniki lotnicze

Broń zamiast aut? Taki plan dla przemysłu ma administracja Trumpa

Wysokiej rangi przedstawiciele Departamentu Wojny (dawniej Departamentu Obrony) prowadzą rozmowy o produkcji broni i innego zaopatrzenia wojskowego z kierownictwem kilku firm, w tym General Motors i Ford Motor - przekazały źródła "Wall Street Journal".

Pentagon chciałby, żeby firmy wykorzystały swoich pracowników i zdolności produkcyjne do zwiększenia produkcji broni i innego sprzętu na tle malejących zapasów w związku z wojnami na Ukrainie i w Iranie. Informatorzy gazety przekazali, że rozmowy miały charakter wstępny i wielowątkowy oraz rozpoczęły się przed wojną przeciwko Iranowi, którą USA zaczęły z Izraelem 28 lutego.

Przedstawiciele Departamentu Wojny mieli powiedzieć, że amerykańscy producenci mogą być potrzebni do wsparcia firm z sektora obronnego. Mieli też pytać, czy ich przedsiębiorstwa mogłyby szybko przestawić się na pracę w tym sektorze. Urzędnicy argumentowali przy tym, że zwiększenie produkcji broni to kwestia bezpieczeństwa narodowego.

Urzędnik z Pentagonu zaznaczył, że administracji Trumpa zależy na szybkim rozszerzeniu bazy przemysłu obronnego i chce wykorzystać w tym celu wszelkie dostępne rozwiązania.

Administracja Trumpa zwracała się do amerykańskich producentów samochodów już w przeszłości. GM i Ford nawiązały współpracę z firmami z branży medycznej, aby wyprodukować respiratory na początku pandemii COVID.

⚙️ Dlaczego fabryka aut nie zrobi rakiet?

Choć wizja „przestawienia wajchy” brzmi prosto, w rzeczywistości to inżynieryjny i finansowy koszmar. Proces ten (tzw. retooling) jest jedną z najtrudniejszych operacji przemysłowych.
8 – 18 miesięcy Tyle trwa realny proces retoolingu

To czas potrzebny na wymianę linii, certyfikację i zmianę łańcuchów dostaw.

🏗️ Bariera sprzętowa

Maszyny do tłoczenia lekkich karoserii samochodowych nie są fizycznie zdolne do formowania hartowanych korpusów pocisków.

Konieczność zakupu lub budowy nowych pras o gigantycznym nacisku.
Pełne przeprogramowanie systemów robotycznych pod zupełnie inną geometrię produktu.

🏭 Łańcuchy dostaw

Przejście z produkcji cywilnej na wojskową wymaga całkowitego zresetowania listy dostawców surowców.

Zastąpienie stali konsumenckiej tytanem lub certyfikowaną stalą pancerną.
Zdobycie dostępu do komponentów objętych restrykcjami (elektronika klasy wojskowej).

👮 Czynnik ludzki i normy

Przeszkolenie tysięcy cywilnych pracowników do pracy według restrykcyjnych norm wojskowych to proces trwający miesiące.

Rygor techniczny: Tolerancja błędu w rakiecie jest bliska zeru (znacznie mniejsza niż w aucie).
Bezpieczeństwo: Wdrożenie procedur pracy z materiałami wybuchowymi i wrażliwymi danymi państwowymi.
Certyfikacja: Uzyskanie poświadczeń bezpieczeństwa przez kluczowy personel fabryki.

Amerykański przemysł jak w czasie II wojny? 

Przestawianie przemysłu cywilnego na produkcję zbrojeniową ma precedens w amerykańskiej historii. W czasie II wojny światowej producenci aut z Detroit w całości przestawili się na produkcję broni. Fabryki Forda wyprodukowały tysiące bombowców, a General Motors setki tysięcy silników lotniczych. Zakłady Chryslera były wtedy największą fabryką czołgów w USA - wyprodukowała 1/4 wszystkich amerykańskich czołgów. 

Jak ujawnił na początku miesiąca Biały Dom, prezydent Donald Trump proponuje, by w przyszłym roku fiskalnym wydatki obronne sięgnęły kwoty 1,5 biliona dolarów, czyli o 42% więcej niż w roku fiskalnym 2026. Propozycja zakłada 1,1 bln dol. dla Pentagonu oraz 350 mld dol. m.in. na krytycznie ważne uzbrojenie i wysiłki mające na celu rozbudowę przemysłu obronnego. Jednocześnie Trump chciałby, żeby wydatki na cele niemilitarne spadły o ok. 10%. Byłby to największy budżet na cele militarne we współczesnej historii. Proponowany przez Trumpa budżet musi zaakceptować Kongres.

Czytaj także: 

Źródło: PAP/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej