O Grecji: Nie można sięgać gołemu do kieszeni... są inne sposoby
Komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger zaproponował niekonwencjonalną karę dla państw łamiących zasady dyscypliny budżetowej… opuścić do połowy masztu flagi tych krajów.
2011-09-09, 12:01
W rozmowie z dziennikiem "Bild" zasugerował, by opuścić do połowy masztu flagi tych krajów przy budynkach unijnych instytucji.
Zdaniem Oettingera kary finansowe dla nadmiernie zadłużających się państw strefy euro mijają się z celem.
- Nie można sięgać gołemu do kieszeni - powiedział w opublikowanej w piątek rozmowie z niemieckim dziennikiem.
Ocenił, że bardziej sensowne byłyby działania, które stawiałyby w niewygodnej sytuacji rządy zadłużonych państw.
REKLAMA
- Można sobie na przykład wyobrazić, że takie kraje musiałyby na pewien czas oddać UE kompetencje budżetowe. Dla każdego rządu byłoby to hańba i powstrzymałoby to każdego chętnego do zaciągania długów - powiedział
- Można też pomyśleć o niekonwencjonalnych metodach. Jest propozycja, by flagi krajów dłużników przy budynkach UE opuszczać do połowy masztu. Byłby to wprawdzie tylko symbol, ale miałby działanie odstraszające - dodał niemiecki komisarz.
Wykluczył też możliwość wyjścia zagrożonej plajtą Grecji ze strefy euro.
- To podzieliłoby Europę i byłoby fatalnym sygnałem. Powstałoby wrażenie, że UE nawet nie jest w stanie ustabilizować względnie małego kraju. Inwestorzy i rynki przestałyby nam ufać - powiedział Oettinger.
Jego zdaniem problem stanowi niewydajna administracja w Grecji. Jak dodał, najlepszym rozwiązaniem byłoby wysłanie na pewien czas do Grecji wykwalifikowanych urzędników z pozostałych państw UE.
REKLAMA
PAP,ab
REKLAMA