more_horiz
Gospodarka

Polska gospodarka pokonała koronawirusa - odrabia pandemiczne straty, szykuje się do dwucyfrowych wzrostów

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2021 19:21
O kondycji polskiego przemysłu podczas pandemii oraz prognozach na czasy postcovidowe, w kontekście najnowszych – kwietniowych – bardzo dobrych danych, mówił w radiowej Jedynce Ernest Ceglarczyk, główny ekonomista Pekao SA.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: PKN ORLEN, materiały prasowe.

Jak poinformował GUS, produkcja przemysłowa wzrosła w kwietniu, w ujęciu rocznym, o rekordowe 44,4 procent.

1200_przemysł_shutterstock.png
"Olbrzymie wzrosty w przemyśle i handlu". Ekonomiści o nowych danych GUS

Przemysł w ubiegłym roku poturbowany przez koronawirusa

Jak tłumaczy gość Polskiego Radia, ten wynik jest oczywiście w dużej mierze wynikiem tzw. bazy statystycznej – w poprzednim roku w związku z koronawirusem mieliśmy np. bardzo duże spadki produkcji samochodów, sięgające nawet 80 procent.


Posłuchaj
04:32 justa - 24.05.mp3 O kondycji polskiego przemysłu podczas pandemii oraz prognozach na czasy postcovidowe, w kontekście najnowszych – kwietniowych, bardzo dobrych danych, mówił w radiowej Jedynce Ernest Ceglarczyk, główny ekonomista Pekao SA.

 

Polski przemysł wraca już na normalne tory

- Ale w tym roku porównujemy się już do w miarę normalnego okresu, gdyż w odróżnieniu od innych sektorów gospodarki przetwórstwo przemysłowe od paru miesięcy znajduje się we wzrostowej fazie, bardzo szybko wzrósł również eksport – mówi ekspert.

Jak jednocześnie dodaje, największy wzrost produkcji miał miejsce w marcu, w kwietniu mieliśmy do czynienia z korektą tendencji wzrostowej, a jest to wynik czynników globalnych.

Trzeba pamiętać o innych czynnikach ograniczających produkcję przemysłową – np. braku procesorów

- Od jakiegoś czasu na świecie mamy problem z łańcuchami dostaw, wynikający np. z mniejszej produkcji procesorów, co oczywiście przekłada się na ograniczenia podaży – mówi Ernest Ceglarczyk.

- Gdyby nie te problemy z łańcuchami dostaw odbicie w przemyśle byłoby jeszcze większe – mówi gość radiowej Jedynki.

Polski przemysł odrobił już straty

- Ale – jak dodaje – można powiedzieć, że straty zostały odrobione z nawiązką i patrząc na trendy, widzimy, że rosnąca produkcja polskich zakładów odpowiada profilowi popytu w Europie Zachodniej – mówi ekonomista.


1200_ciężarówki_shutterstock.jpg
Potężny wzrost eksportu z Polski do Niemiec. Wyprzedziliśmy USA

Polski hit – baterie do elektrycznych samochodów

- I dotyczy to nie tylko dóbr trwałego użytku, ale chociażby baterii do samochodów, na które jest olbrzymi popyt – dodaje.

Rośnie też sprzedaż detaliczna

Optymistyczne dane dotyczą również sprzedaży detalicznej. Ta wzrosła w ujęciu rocznym o ponad 21 procent.

- Te wzrosty też są historyczne, ale byłyby one jeszcze większe, gdybyśmy w kwietniu nie mieli lockdownu – mówi Ernest Ceglarczyk.


1200_firma_dokumenty_kobieta_shutterstock.png
Przybywa firm, spada liczba upadłości. Znamy nowe dane GUS

W kwietniu większym wzrostom sprzedaży zaszkodziło zamknięcie gospodarki, szczególnie galerii handlowych

Przypomniał, że w kwietniu restrykcje dotyczyły przede wszystkim galerii handlowych, co zdecydowanie obniżyło wyniki handlu – spadek miesięczny sprzedaży detalicznej wyniósł 6,8 procent.

Na szczęście kwietniowe wyniki produkcji oraz rosnący optymizm konsumentów powinny się przełożyć na wzrosty w kolejnych miesiącach, a to będzie miało wpływ na wzrost PKB.

- PKB w II kwartale będzie wysokie, w tym kwartale jego wzrost wyniesie ok. 11 procent, stąd w całym roku można przewidywać że wzrost PKB wyniesie ponad 4,5 procent – mówił Ernest Ceglarczyk.

Justyna Golonko, jk