more_horiz
Sport

Afera w FIFA: Blatter najmniej winny skandalu?

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2015 18:46
Nie milkną echa afery korupcyjnej w Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej. O skandalu w światowej piłce rozmawialiśmy w radiowej Jedynce z Michałem Listkiewiczem, byłym prezesem PZPN, a obecnie działaczem FIFA.
Audio
  • Były prezes PZPN Michał Listkiewicz o aferze w FIFA (PR1/Więcej Świata)
Prezes FIFA Joseph Blatter na 65. Kongresie tej organizacji
Prezes FIFA Joseph Blatter na 65. Kongresie tej organizacjiFoto: EPA/PATRICK B. KRAEMER

Serwis specjalny
Fifa 1200.jpg
Afera korupcyjna w FIFA

W ubiegłą środę, na dwa dni przed planowanymi wyborami prezydenta FIFA, siedmiu prominentnych działaczy tej organizacji zostało zatrzymanych w Szwajcarii na zlecenie wymiaru sprawiedliwości USA i usłyszało zarzuty korupcyjne. W tym gronie znaleźli się wiceprezydent FIFA Jeffrey Webb z Kajmanów, Urugwajczyk Eugenio Figueredo, Kostarykanin Eduardo Li, Nikaraguańczyk Julio Rocha, Costas Takkas z Kajmanów, Wenezuelczyk Rafael Esquivel i Brazylijczyk Jose Maria Marin.

Mimo skandalu ponownie na szefa FIFA wybrano 79-letniego Szwajcara - Josepha Blattera. W pierwszej turze, gdy wymagane było poparcie 2/3 delegatów, żaden z dwóch kandydatów nie zdołał uzyskać odpowiedniej liczby głosów. Blatter otrzymał wówczas 133, natomiast jego rywal - Ali bin Al-Hussein - 73. W drugiej turze wystarczyła bezwzględna większość, ale nie doszło do niej - jordański książę się wycofał.

- Chory system wyborów w tej organizacji powoduje, że coraz łatwiej się do niej dostać ludziom pokroju tych, którzy zostali zatrzymani. Na Karaibach, w Ameryce Południowej czy w Afryce wybiera się ludzi, którzy już mają zagwarantowane funkcje, czy to wiceprezydenta FIFA, czy to członka Komitetu Wykonawczego. Oni przyjeżdżają i obejmują swoje stanowiska, a są nieweryfikowalni. Potem mamy takie sytuacje, że pan z Kajmanów, czy z Trynidadu i Tobago, jak się okazuje, ma "dużo za uszami". To się musi zmienić - przekonywał w audycji "Więcej Świata" były prezes PZPN Michał Listkiewicz.

- Ja bym tu najmniej winił samego Seppa Blattera, który zrobił bardzo dużo dobrego dla światowego futbolu, ale też ma swoje wady. Największa z nich to chyba ta, że wszystkich utwierdził w przekonaniu, że "FIFA to ja, a ja to FIFA" i dlatego ma teraz takie kłopoty - dodał gość radiowej Jedynki.

Więcej w audycji "Więcej świata" prowadzonej przez Dariusza Rosiaka.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Dariusz Rosiak

Gość: Michał Listkiewicz (działacz FIFA, były prezes PZPN)

Data emisji: 01.06.2015

Godzina emisji: 18.16

man/kk