El. Euro 2016: Polska - Szkocja. "Dla Szkotów taki mecz to jak wyjście na wojnę"
Dariusz Adamczuk, były reprezentant Polski i piłkarz szkockich klubów, podkreśla, że mecz ze Szkocją będzie całkowicie inny niż sobotnie spotkanie z Niemcami. Biało-czerwoni muszą nastawić się na ostrą walkę o każdą piłkę.
2014-10-14, 09:03
Posłuchaj
>>> Specjalny serwis na eliminacje Euro 2016 <<<
Z Dariuszem Adamczukiem, który ma na swoim koncie 11 występów w reprezentacji Polski, rozmawiał Artur Dyczewski. Piłkarz spędził też kilka sezonów w szkockich klubach Dundee FC i słynnym Glasgow Rangers. Doświadczenie, które zebrał na tamtejszych boiskach, podpowiada mu, że Polaków czeka trudna przeprawa.
Artur Dyczewski: Dariusz Adamczuk, były reprezentant Polski, a także piłkarz szkockich klubów Dundee FC i Glasgow Rangers. Biało-czerwoni w eliminacjach Euro 2016 zagrają ze Szkocją. Czeka nas łatwiejszy pojedynek niż z Niemcami?
Dariusz Adamczuk: Jeżeli ktoś myśli, że z Niemcami był łatwy pojedynek, to jest w błędzie. Gdy teraz już na chłodno obejrzymy ten mecz to możemy powiedzieć, że mieliśmy masę szczęścia, że wygraliśmy i zdobyliśmy trzy punkty. Według mnie mecz ze Szkocją będzie całkowicie innym widowiskiem . Niestety to my będziemy musieli konstruować akcje, bo samym sercem, tak jak z Niemcami, tego nie wygramy. Szkoci będą może nawet bardziej waleczni od nas.
AD: Czyli trzeba tonować optymistyczne nastroje wśród polskich kibiców spodziewających się efektownego zwycięstwa nad Szkocją?
DA: Trzeba tonować, choć wygranie tego meczu jest całkiem realne. Nie można powiedzieć, że tego meczu nie wygramy. Tym bardziej, że nasi dostali pozytywnego kopa po zwycięstwie nad mistrzami świata. Ale ten mecz będzie niezwykle ciężki.
AD: Szkocja to niewygodny przeciwnik. Żaden z jej piłkarzy nogi nie odstawi.
DA: Oczywiście, że tak. To jest styl wyspiarski, nam się zawsze ciężko grało z takimi drużynami, ostatni mecz z nimi przegraliśmy u siebie. Szkoci pokazali wtedy jak należy grać w piłkę. Mają dobrego trenera, Gordon Strachan lubi grać piłką i w tym samym stylu grają teraz Szkoci. Może więc być bardzo fajne widowisko.
AD: Szkoci to dumni ludzie i dumni piłkarze. Oni wierzą w swoje umiejętności i nie ma znaczenia fakt, że od wielu lat nie odnieśli żadnego sukcesu na arenie europejskiej i światowej.
DA: Tak, oni wychodzą na mecz i nie patrzą z kim grają. Wiem coś o tym, bo mieszkałem tam siedem lat. Dumny, fajny naród, dla nich taki mecz to jest wyjście jak na wojnę. Nie będą kalkulować, że grają z Polską, która pokonała mistrzów świata. Oni chcą wyjść i na boisku zrobić swoje, czyli minimum zremisować. Według mnie remis też będzie dla nich dobrym wynikiem. Myślę, że i dla nas może to być niezły wynik.
AD: Po wygranym meczu z Niemcami chyba psychologiczną przewagę mają biało-czerwoni?
DA: Tak, tylko ten mecz z Niemcami musimy rozłożyć na czynniki pierwsze i okaże się, że tam dużo gra z naszej strony nie było. Była wybijanka, a tutaj, niestety już będziemy musieli konstruować akcje. Oby to się udało.
AD: Nie mają Szkoci gwiazd takich jakie my mamy. Robert Lewandowski to piłkarz światowego formatu, ale Szkoci mają za to jedenastu naprawdę wyrównanych zawodników.
DA : Zgadza się, jedyną gwiazdą, może nie światową, ale europejską jest Scott Brown, który gra w Celticu od ośmiu lat regularnie w Champions League. Oczywiście oprócz tego sezonu (śmiech). To jedenastu żołnierzy, którzy wyjdą na mecz i będą robić swoje.
AD: Na pewno masz jeszcze wielu przyjaciół i znajomych w Szkocji, ale chyba serca rozdartego mieć nie będziesz komu kibicować i za kogo trzymać kciuki by odniósł zwycięstwo?
DA: Nie. Będę kibicował Polakom, to wiadomo. Ale jak wygrają Szkoci ….. to nie będą taki smutny.
Początek spotkania na Stadionie Narodowym o godz. 20.45.
Zapraszamy na relację na żywo i zachęcamy do słuchania transmisji z meczu w radiowej Jedynce Tomasza Zimocha i wejść z radiowej Trójki Krzysztofa Łoniewskiego.
El. Euro 2016: Polska - Szkocja na antenie Polskiego Radia >>>
REKLAMA
Źródło:Agencja TVN/x-news
ps
REKLAMA