more_horiz
Sport

Kamil Grosicki zdobył gola i oddał hołd Francji: bardzo dziękuję Arkowi Milikowi

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2015 13:27
Kamil Grosicki był autorem gola numer trzy podczas meczu z Czechami, który reprezentacja Polski rozegrała we Wrocławiu. Polak po zdobyciu bramki złożył hołd ofiarom zamachów w Paryżu.
Audio
  • Adam Nawałka chwalił młodych zawodników (IAR)
  • Trener "Biało-czerwonych" Adam Nawałka w dobrym humorze podsumował ostatni tegoroczny występ swoich podopiecznych (IAR)
Gracz reprezentacji Polski Kamil Grosicki po strzeleniu trzeciego gola Czechom w towarzyskim meczu piłkarskim na Stadionie Miejskim we Wrocławiu
Gracz reprezentacji Polski Kamil Grosicki po strzeleniu trzeciego gola Czechom w towarzyskim meczu piłkarskim na Stadionie Miejskim we WrocławiuFoto: PAP/Maciej Kulczyński

Czytaj więcej
Bartosz kapustka 1200.jpg
Polska - Czechy: kadra perfekcyjnie wykonała plan. "Czy Lewandowski i Krychowiak są potrzebni?"

Występujący na co dzień w klubie francuskiej Ligue 1, Stade Rennais, Grosicki ustalił wynik meczu na 3:1, a jego sposób świętowania zachwycił kibiców i komentatorów.

Piłkarz po zdobyciu gola zdjął koszulkę meczową, pod którą miał specjalnie przygotowany podkoszulek. Na białym tle widniała na nim flaga Francji z Więżą Eiffla oraz podpisem "Pray For Paris". W ten sposób Grosicki oddał hołd ofiarom zamachów terrorystycznych do których doszło w piątek w Paryżu. Zginęło w nich 129 osób, a kilkaset zostało rannych.

Akcja po której padł gol była perfekcyjnie wykorzystaną kontrą. Mączyński wyłożył piłkę Milikowi, ale ten w sytuacji sam na sam z Cechem podał jednak piłkę Grosickiemu.

- Gdyby nie udało mi się strzelić gola, to miałem taki pomysł, że koszulkę zdejmę dopiero po meczu. Ale Arek Milik dograł mi piłkę do pustej bramki, za co mu bardzo dziękuję. Mogłem pokazać, że solidaryzuje się Francją w tak trudnym dla nich okresie. To było dla mnie najważniejsze, by się z nimi zjednoczyć - powiedział po meczu Kamil Grosicki w rozmowie z portalem "Łączy Nas Piłka".

Grosicki wspiera kolegów z Francji


Źródło/Agencja TVN/x-news

Grosicki wiedział, że wedle przepisów za ten gest może otrzymać żółtą kartkę, ale się tym zupełnie nie przejął. Kartkę otrzymał i chwilę później został zmieniony przez Sławomira Peszko. Stadion pożegnał Grosickiego owacją na stojąco.

ah, PolskieRadio.pl, Łączy Nas Piłka