Puchar Konfederacji: przedsmak mundialu w Rosji. Ostatni taki turniej?
W sobotę o godz. 17 rozpocznie się pierwszy mecz piłkarskiego Pucharu Konfederacji FIFA w Rosji. Gospodarze zmierzą się w Sankt Petersburgu z Nową Zelandią. Często lekceważona przez drużyny i kibiców impreza może w najbliższych latach przestać istnieć.
2017-06-17, 09:25
Posłuchaj
Maciej Jastrzębski (PR Moskwa) - Puchar Konfederacji - próba generalna przed mundialem w Rosji (IAR)
Dodaj do playlisty
Te rozgrywki są sprawdzianem infrastruktury organizatora następnego mundialu - w 2018 roku będzie to właśnie Rosja. Sportowo jednak nie dostarczają zbyt wielu emocji.
Z tego powodu FIFA już zaczyna się zastanawiać nad zmianą formatu imprezy - łącznie ze zwiększeniem liczby uczestników - lub nad jej likwidacją. O przeciętnym zainteresowaniu kibiców świadczy fakt, że jeszcze kilka dni przed rozpoczęciem turnieju dostępna była prawie 1/3 biletów.
RUPTLY/x-news
W grupie A rywalizują także mistrzowie Europy Portugalczycy oraz najlepszy w strefie CONCACAF Meksyk. W grupie B wystąpią mistrz Afryki Kamerun, najlepsza w strefie azjatyckiej Australia, mistrzowie świata Niemcy oraz triumfatorzy dwóch ostatnich edycji Copa America - Chilijczycy.
RUPTLY/x-news
O ile Portugalia i Chile zabrały do Rosji silne ekipy, z gwiazdami takimi jak Cristiano Ronaldo czy Alexis Sanchez, Niemcy zbagatelizowali ten turniej. Selekcjoner Joachim Loew postanowił dać odpocząć m.in. Manuelowi Neuerowi, Mesutowi Oezilowi, Toniemu Kroosowi, Samiemu Khedirze czy Mario Gomezowi, a kontuzjowany jest Marco Reus. W kadrze znalazło się tylko trzech złotych medalistów mundialu w Brazylii w 2014 roku: Shkodran Mustafi, Julian Draxler i Matthias Ginter.
Finał odbędzie się 2 lipca również w Sankt Petersburgu. Spotkania będą rozgrywane również w Moskwie, Soczi i Kazaniu.
REKLAMA
man
REKLAMA