Lechici od początku meczu przejęli inicjatywę, ale brakowało im skuteczności. W pierwszej połowie najlepszą okazję zmarnował Christian Gytkjaer. Duński napastnik trafił bowiem w słupek bramki gospodarzy.
Niestety, w drugiej połowie bramkę zdobyli Białorusini. Elis Bakaj uprzedził Rafała Janickiego i pokonał Jasmina Buricia, który w tej sytuacji mógł zachować się lepiej. Po straconym golu lechici wyglądali, jakby uszło z nich powietrze. Ich ataki długo były wolne i schematyczne, co nie zwiastowało zmiany wyniku.
Podopieczni trenera Ivana Djurdjevicia walczyli jednak do końca. W 89. minucie kontrę przeprowadził duet pozyskanych przed sezonem Portugalczyków. Pedro Tiba precyzyjnie zagrał do Joao Amarala, a wprowadzony w drugiej połowie napastnik pokonał Andrija Klimowicza.
Wyjazdowy remis stawia "Kolejorza" w korzystnej sytuacji przed rewanżem, który w następny czwartek odbędzie się w Poznaniu. Spotkanie zostanie rozegrane bez udziału publiczności. To kara wojewody wielkopolskiego za burdy pseudokibiców podczas kończącego poprzedni sezon ligowy meczu z Legią Warszawa.
Szachtior Soligorsk - Lech Poznań 1:1 (0:0)
Bramki: Elis Bakaj (53) - Joao Amaral (89).
Żółte kartki: Szachtior - Aleksandr Seljawa; Lech - Pedro Tiba.
Sędziował: Svein Oddvar Moen (Norwegia). Widzów: ok. 3,5 tys.
pm, PAP, IAR