Na relacje z mistrzostw zapraszamy do radiowej Jedynki i Trójki. W Berlinie są wysłannicy Polskiego Radia Cezary Gurjew, Rafał Bała i Tomasz Gorazdowski. Wszystkie informacje i relacje naszych wysłanników w specjalnym serwisie na stronach portalu Polskiego Radia. Zapraszamy!
Medalowe żniwo rozpoczęła Justyna Święty-Ersetic, wygrywając, po kapitalnym finiszu, bieg na 400 metrów, z rekordem życiowym - 50,41 s. W historii polskiej lekkoatletyki szybciej ten dystans przebiegła jedynie legendarna Irena Szewińska.
Lekkoatletyczne ME Berlin 2018
Ponad 1,5 godziny później Święty-Ersetic dokonała kolejnego wielkiego wyczynu, zdobywając drugi tytuł. Tym razem zwyciężyła w sztafecie 4x400 metrów, wspólnie z Małgorzatą Hołub-Kowalik, Igą Baumgart-Witan oraz Patrycją Wyciszkiewicz. W międzyczasie trzeci z rzędu mistrzowski tytuł w rywalizacji na 800 metrów wywalczył Adam Kszczot.
Mimo, iż trzy złote medale z soboty pozwoliły Polsce na objęcie prowadzenia w klasyfikacji medalowej lekkoatletycznych mistrzostw, żadna z trzech wiktorii nie znalazła się w gronie najważniejszych wydarzeń tego dnia, spośród których kibice wybierali na Twitterze zwycięzcę.
Organizatorzy nominowali bowiem lekkoatletów z innych państw, na co oburzeniem zareagowała część uczestników portalu społecznościowego. W gronie wybrańców znaleźli się brytyjska sprinterka Dina Ashers-Smith (do wcześniejszego złota na 100 metrów dołożyła w sobotę triumf na dystansie dwa razy dłuższym), reprezentujący Niemcy skoczek wzwyż Mateusz Przybyłko (niespodziewanie zwyciężył z rekordem życiowym 2,35 m), chorwacka dyskobolka Sandra Perković (zdobyła, choć z pewnymi problemami, swój rekordowy piąty tytuł mistrzyni Europy) oraz 19-letni norweski biegacz Jakob Ingebrigtsen, który zdobył swój drugi złoty medal na mistrzostwach, wygrywając bieg na 5000 metrów.
pm