Pomysł powrotu z Berlina w ten sposób był niespodzianką dla samej Włodarczyk. Takie rozwiązanie wymyślili członkowie jej fanklubu, którzy wspólnie ze sponsorem zawodniczki - PKN Orlen zorganizowali specjalny autobus w kolorze złotym, na którego elewacji, oprócz imienia i nazwiska mistrzyni, widniały dotychczasowe krążki zdobyte przez Włodarczyk.
Około 60 osób wyruszyło w drogę do Polski o trzeciej w nocy.
Nad ranem dwukrotna mistrzyni olimpijska dotarła do rodzinnego Rawicza, gdzie spotkała się z mieszkańcami. Rawiczanie odśpiewali Włodarczyk gromkie: "Sto lat".
W niedzielę Włodarczyk wygrała konkurs rzutu młotem, osiągając wynik 78,94 m. Polka pobiła przy tym rekord mistrzostw Europy. Dla 33-letniej młociarki to czwarty z rzędu tytuł mistrzyni Starego Kontynentu. Brązowy medal w tej samej rywalizacji wywalczyła inna reprezentantka Polski Joanna Fiodorow.
pm, Twitter