X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Sport

Adam Bielecki zabrał głos w sprawie "polskiej" sterty śmieci pod K2. "Sprzęt i śmieci miały być zniesione latem"

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2018 09:00
Kilka dni temu kanadyjski podróżnik i fotograf Jean-Pierre Danvoye opublikował na swoim profilu w mediach społecznościowych film przedstawiający górę śmieci jaką zastał w bazie pod K2. Problem w tym, że było to miejsce gdzie przebywali Polacy podczas zimowej wyprawy na ośmiotysięcznik. Do sytuacji odniósł się również jeden z uczestników Adam Bielecki. 
Widok z bazy pod K2, gdzie przebywali Polacy podczas zimowej wyprawy
Widok z bazy pod K2, gdzie przebywali Polacy podczas zimowej wyprawy Foto: printscreen/Facebook/Jean-Pierre Danvoye

Po tym jak na Facebooku pojawił się film autorstwa Jeana-Pierre'a Danvoye'a, sprawę wyjaśnił również szef "Polskiego Himalaizmu Zimowego" Piotr Tomala. Tym razem całą sprawę skomentował uczestnik tamtejszej wyprawy na K2 Adam Bielecki.

K2 śmieci 1200F.jpg
Sterta śmieci pod K2? Reakcja polskiej strony

- W niedzielę dotarły do mnie szokujące zdjęcia syfu jaki ponoć został po naszej wyprawie zimowej na K2. Jeden telefon pomógł mi wyjaśnić sytuację i ustalić fakty. Nasza wyprawa pozostawiła za sobą w bazie większą część sprzętu i wyposażenia w tym śmieci. Te, odpowiednio popakowane i zabezpieczone, miały być zniesione latem za co odpowiedzialna była nasza agencja - napisał na swoim profilu facebookowym Adam Bielecki.

- Zdjęcie zostało zrobione w czerwcu i pokazuje ze część z pozostawionych worków została zniszczona a śmieci rozrzucone. Nie wiemy czy to za sprawą zwierząt, czy też ludzi. Ważne jest to że wszystkie śmieci zostały w lipcu zniesione a teren uprzątnięty - czytamy dalej w poście Bieleckiego. 

Polska wyprawa na K2 zakończyła się w marcu z powodu niekorzystnych warunków pogodowych. Ośmiotysięcznik wciąż pozostaje niezdobyty zimą. 

(mb), PolskieRadio.pl, facebook.com/adambieleckiteam

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tragedia na Latok I: zginął Siergiej Glazunow, jego partner potrzebuje pomocy. Andrzej Bargiel zgłosił się do akcji ratunkowej

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2018 17:12
Do tragicznego wypadku doszło w rejonie Latok I. W trakcie wspinaczki "dziewiczym" północnym filarem szczytu zginął Rosjanin Siergiej Glazunow. Na górze, bez sprzętu, pozostał jego partner wspinaczkowy Aleksander Gukow. Do akcji ratunkowej rosyjskiego himalaisty, który utknął na północnym filarze szczytu Latok I (7145 m) w Karakorum, zgłosił się Andrzej Bargiel.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Akcja ratunkowa pod Karakorum. Śmigłowce nie dotarły do rosyjskiego wspinacza. "Koniec prób na dzisiaj"

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2018 14:54
Z powodu zbyt małej widoczności śmigłowcom nie udało się w poniedziałek dotrzeć do uwięzionego na wysokości 6200 m n.p.m. na północnym filarze szczytu Latok I (7145 m) rosyjskiego himalaisty Aleksandra Gukowa. "Na dziś koniec prób" - poinformował portal mountain.ru.
rozwiń zwiń