Serbowie, którzy nie grają w sierpniowych igrzyskach w Rio de Janeiro, byli w pierwszym turnieju niepokonani.
Polacy przyjechali do Kaliningradu w okrojonym składzie, m.in. bez Michała Kubiaka i Fabiana Drzyzgi i Mateusza Miki. Do gry nie jest przewidziany też Bartosz Kurek.
Trener Stephane Antiga postanowił dać się wykazać rezerwowym. W czerwcu jego podopieczni wrócili bowiem z Tokio, gdzie wywalczyli olimpijską kwalifikację. Dodatkowo biało-czerwoni mają zapewniony udział w turnieju finałowym LŚ.
Ze względu na sierpniowe igrzyska Liga Światowa w tym sezonie toczy się w zmienionej formule. W tzw. elicie każda z drużyn weźmie udział w trzech turniejach. Po Kaliningradzie Polacy wracają do Łodzi, a potem pojadą do Nancy. W każdym z nich do rozegrania są po trzy mecze. Awans do Final Six uzyska pięć zespołów najwyżej notowanych w zbiorczej tabeli oraz Polska - jako gospodarz turnieju finałowego, który zaplanowany jest 13-17 lipca w Krakowie.
W Łodzi rywalami polskich siatkarzy będą Argentyna, Francja i ponownie Rosja. Na zakończenie fazy interkontynentalnej, w pierwszy weekend lipca, powalczą z Brazylią, Belgią i Francją.
bor