Liga Mistrzów: historyczny Karabach postawił się faworyzowanemu Atletico
Niespodzianka na inaugurację środowej serii spotkań 3. kolejki Ligi Mistrzów. Pierwszy punkt w historii zdobył azerski Karabach Agdam, który postawił się faworyzowanemu Atletico Madryt i zremisował 0:0.
2017-10-18, 20:10
Historyczny mecz miał miejsce nie w Karabachu, a w stolicy Baku, gdzie Rzeźniczak i spółka rozgrywają mecze LM. Polski obrońca pierwsze 70 minut środowego pojedynku obejrzał z perspektywy ławki rezerwowych.
Przed spotkaniem faworytem było oczywiście Atletico, choć goście zawodzą w tegorocznej edycji najważniejszego z europejskich pucharów - zdobyli w dwóch meczach tylko jeden punkt.
Na początku przeważali gospodarze, ale potem to piłkarze Diego Simeone doszli do głosu. Po 27. minutach powinni prowadzić już 2:0, ale najpierw Gaitan z dobrej pozycji uderzył nad poprzeczką, a chwile potem sytuacji sam na sam nie wykorzystał Carrasco.
W 53. minucie z ostrego kąta celnie przymierzył Griezmann, ale zrobił to ze spalonego. W drugiej połowie w ekipie Karabachu Agdam wyróżniał się Dino Ndlovu, napastnik rodem z RPA. Do 75. minuty, gdy zobaczył drugą żółtą kartkę (arbiter z Francji uznał, że próbował wymusić rzut karny).
REKLAMA
Wynik się nie zmienił i gospodarze świętują jeden z największych sukcesów w historii. Od 2014 do 2017 roku trzy sezony z rzędu grali w fazie grupowej Ligi Europy. Teraz mają pierwszą zdobycz w Lidze Mistrzów. W drugim meczu grupy C Chelsea (komplet zwyciestw) podejmie włoską Romę (4 punkty).
kbc
REKLAMA