- Czuję się zdradzony. Nie ma słów na przebaczenie. Klubowy Puchar Świata musi być zdobyty - oświadczył w czwartek Moratti.
Prezes dyplomatycznie odpowiada na pytanie dotyczące przyszłości trenera Rafaela Beniteza.
- Nie chcę stwarzać problemów ani przed ani podczas Klubowego Pucharu Świata. Zobaczymy potem - powiedział Moratti.
Porażka w Bremie nie miała wpływu na awans Interu do 1/8 finału Ligi Mistrzów. W klubowych mistrzostwach świata w Zjednoczonych Emiratach Arabskich włoski zespół wystąpi od razu w półfinale (15 grudnia), w którym zagra z nieznanym jeszcze przeciwnikiem.
pk