more_horiz
Sport

Walka Adamek - Szpilka. "Góral" zapowiada, że to nie jest jego ostatnie słowo

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2014 13:58
Tomasz Adamek zapowiada, że 8 listopada podczas walki z Arturem Szpilką pokaże pełnię swoich możliwości. 38-letni pięściarz nie myśli też o zakończeniu swojej kariery.
Tomasz Adamek
Tomasz Adamek Foto: Polskie Radio

Tomasz Adamek w rozmowie z "Super Expressem" zaznaczył, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa na bokserskim ringu.

Po porażce z Wiaczesławem Głazkowem rozważał odejście ze świata boksu, ale porzucił te myśli. Przygotowania do walki z Arturem Szpilką zostaną zweryfikowane 8 listopada w Krakowie.

- Zawsze daję z siebie wszystko, tak samo będzie w walce ze Szpilką. 38 lat to w wadze ciężkiej to jest nic, to wiek, w którym wciąż można dawać świetne walki - powiedział "Góral".

Doświadczenie na pewno będzie stać po stronie starszego pięściarza, byłego dwukrotnego mistrza świata. Niecałe dwa tygodnie przed starciem bokser z Żywca podkreślał, że na pewno nie zlekceważy Szpilki.

- Każdy popełnia błędy w swojej karierze, trzeba respektować każdego przeciwnika, nigdy nie mówiłem źle o żadnym z moich rywali, nie mam sobie nic do zarzucenia. Nie boję się, że Kraków to teren Artura Szpilki, na fanów pracuje się całą karierę, od 1999 roku jestem zawodowcem - przyznał Tomasz Adamek.

Gala w Krakowie, na której walką wieczoru będzie pojedynek Szpilki z Adamkiem, odbędzie się już 8 listopada.

ps, polskieradio.pl, "Super Express"