We wtorek podpisał on kontrakt z ostatnim po czterech kolejkach klubem polskiej ekstraklasy. Umowa będzie obowiązywać do końca bieżącego sezonu.
- Chcę podziękować dyrekcji i tym wszystkim, którzy przyczynili do tego, że mogę trenować Koronę. Moim pierwszym zadaniem jest, żeby wygrać z Piastem Gliwice i zrobię wszystko, by każdy był zadowolony. Dla mnie istnieją dwa najważniejsze słowa - ambicja i drużyna. To będzie nasz klucz - zadeklarował nowy szkoleniowiec żółto-czerwonych.
45-letni Pacheta zastąpił o cztery lata młodszego Leszka Ojrzyńskiego. Pod jego wodzą kielecki zespół zdobył tylko jeden punkt w trzech spotkaniach. W niedzielę Korona przegrała z Lechem Poznań 0:2, a tymczasowo prowadził ją dotychczasowy szkoleniowiec rezerw Sławomir Grzesik.
- Klub oddał mi drużynę i jestem za nią odpowiedzialny. Widzę to, że to mocny zespół, ze zdolnymi i ambitnymi piłkarzami. Kilku z nich ma naprawdę duży potencjał. Przed nimi wielka przyszłość - dodał Hiszpan.
Pacheta grał w hiszpańskiej ekstraklasie w barwach CD Numancia (w tym klubie rozpoczął karierę trenerską) i Espanyolu Barcelona. W ostatnich latach szkolił piłkarzy trzeciej ligi: Real Oviedo i FC Kartagena.
W nowej roli zadebiutuje 26 sierpnia w meczu 5. kolejki z Piastem. Zespoły ekstraklasy w najbliższy weekend będą rywalizować w Pucharze Polski, ale Korona miała szczęście w losowaniu i trafiła na wycofaną z rozgrywek Polonię Warszawa.
psl