Wicemistrzyni olimpijska co prawda spaliła pierwszą próbę. W drugim podejściu oddała jednak najdłuższy rzut eliminacji i mogła cieszyć się zasłużonym awansem do finału.
Betty Heidler, mistrzyni globu z Osaki 2007 oraz wicemistrzyni z Berlina 2009 i Daegu 2011, brązowa medalistka olimpijska z Londynu, rekordzistka świata osiągnęła odległość zaledwie 68,83.
Wcześniej miłą niespodziankę sprawiła Dominika Nowakowska, która zakwalifikowała się do sobotniego finału biegu na 5000 m.
W swej grupie eliminacyjnej była wprawdzie dziesiąta, ale awansowała czasem 15.45,10.
psl