Maryla Rodowicz: Cieszmy się jak Ukraińcy
Obowiązki "przyjaciela Euro 2012", nowa płyta z nieznanymi tekstami Osieckiej i Gabą Kulką w chórkach oraz występy z "rosyjskim Farinellim"... Najbardziej rozchwytywana (od 50 lat!) polska piosenkarka była gościem "Muzycznej Jedynki".
2012-02-29, 16:20
Posłuchaj
- Przeogromny, nowoczesny, pięknie zbudowany! - zachwycała się Maryla Rodowicz, zapytana przez Pawła Sztompke o Stadion Narodowy. - Ciągle szukamy mankamentów i afer zamiast radować się, jak Ukraińcy, że w Polsce odbędzie się impreza o światowym znaczeniu.
Te słowa nie powinny dziwić w ustach znanej fanki futbolu oraz oficjalnego "przyjaciela Euro 2012". Maryla Rodowicz nagrała już zresztą oficjalny hymn nadchodzących Mistrzostw świata w piłce nożnej:
Ostatnio Maryla Rodowicz więcej uwagi niż kondycji polskiego sportu poświęcała jednak poezji Agnieszki Osieckiej. Plik jej zapomnianych tekstów piosenkarka odnalazła podczas domowych porządków i ani chwili nie zastanawiała się, co z nimi uczynić. Zaprosiła do współpracy znakomitych kompozytorów, którzy, jak Seweryn Krajewski, Jacek Mikuła, Adam Sławiński i Kasia Gertner, mają wieloletnie wspólne doświadczenia z Agnieszką Osiecką i samą Marylą Rodowicz. Tak narodziła się płyta "Buty 2".
W rozmowie z Pawłem Sztompke piosenkarka przedstawiła garść anegdot dotyczących m.in. nowego albumu i jego tajemniczego tytułu, rozpoczynającej się właśnie trasy koncertowej, współpracy z Marcinem Borsem i Gabą Kulką oraz Polskiego Radia. Zachęcamy do wysłuchania fragmentu audycji "Muzyczna Jedynka".
REKLAMA
REKLAMA