Niemcy już odliczają. Rekord Lewandowskiego zagrożony
Wkrótce Robert Lewandowski może stracić jeden ze swoich najcenniejszych rekordów w historii Bundesligi. Mimo że wynik wydawał się nie do pobicia, bliski poprawienia osiągnięcia jest Harry Kane. Jako że sezon wkracza w decydującą fazę, Niemcy coraz bardziej emocjonują się, zadając sobie pytanie: "czy Kane poprawi rekord Lewandowskiego?".
2026-04-09, 13:06
- Robert Lewandowski nie chce Barcelony. Media: Jest rozczarowany
- Ekstraklasa uczci pamięć Jacka Magiery. Jest komunikat
- Ta decyzja nie pomoże FIFA. Chodzi o ceny biletów na mundial
Lewandowski straci rekord Bundesligi?
To miał być rekord na dekady. Tymczasem Robert Lewandowski może stracić jeden ze swoich najsłynniejszych rekordów w Bundeslidze szybciej, niż ktokolwiek przypuszczał. Chodzi o osiągnięcie zdobycia 41 bramek w ciągu jednego sezonu. Przypomnijmy, że kapitan polskiej kadry dokonał tej sztuki w sezonie 2020/21.
Wkrótce podobny sukces może zanotować Harry Kane. Odkąd Anglik trafił do Bayernu Monachium w 2023 roku, co jakiś czas dziennikarze zastanawiają się, czy będzie w stanie przebić osiągnięcie 37-latka. Do końca tegorocznych zmagań zostało sześć kolejek. W tej chwili Kane ma na koncie 31 bramek, więc do wyrównania wyniku Lewandowskiego brakuje mu dziesięciu trafień.
Harry Kane w pogoni za Robertem Lewandowskim
Mało tego, 32-letni napastnik zbliża się do najlepszego rezultatu Roberta Lewandowskiego w całym sezonie. W 47 meczach strzelił 55 goli i zaliczył dziewięć asyst. Natomiast Kane w tej kampanii zagrał w 41 spotkaniach, zdobywając już 49 bramek i asystując pięć razy.
Źródło: PolskieRadio24.pl/Transfermarkt/mw