Koniec serii Biało-Czerwonych na Roland Garros. Krótka przygoda Majchrzaka
Kamil Majchrzak przegrał 1:6, 3:6, 4:6 z Chilijczykiem Alejandro Tabilo w 1. rundzie wielkoszlemowego Roland Garros. Mecz trwał niespełna dwie godziny.
2026-05-26, 13:08
- Chcą zatrudnić Lewandowskiego. Trener potwierdził: mogę swobodnie mówić
- Chwalińska sprawiła sensację. Współpraca z trenerem Świątek daje efekt
- Znamy powołania do reprezentacji Polski. Jan Urban dokonał wyboru
Majchrzak odpadł z Roland Garros w 1. rundzie
Kamil Majchrzak bardzo dobrze rozpoczął spotkanie z Alejandro Tabilo, ale wyżej notowany rywal szybko przejął inicjatywę. Chilijczyk, który cztery lata temu wyeliminował Polaka w pierwszej rundzie US Open, ponownie okazał się niezwykle niewygodnym przeciwnikiem.
Pierwszy set przebiegał pod dyktando Tabilo. Choć Majchrzak próbował odpowiadać mocnym serwisem i momentami nawiązywał wyrównaną walkę w dłuższych wymianach, to Chilijczyk imponował spokojem oraz skutecznością przy kluczowych punktach. Dwukrotnie przełamał Polaka i po zaledwie 26 minutach wygrał partię 6:1.
Drugi set był znacznie bardziej wyrównany. Majchrzak długo utrzymywał kontakt z rywalem, a przy stanie 2:2 obronił gema po niezwykle zaciętej walce na przewagi. Problemem pozostawał jednak serwis Tabilo, który praktycznie nie dawał Polakowi szans na przełamanie. W decydującym momencie Chilijczyk ponownie odebrał podanie Majchrzakowi, a następnie pewnie zamknął seta asem serwisowym, wygrywając 6:3 i obejmując prowadzenie 2:0 w całym meczu.
W trzecim secie Kamil Majchrzak próbował jeszcze wrócić do meczu i momentami prezentował się znacznie lepiej niż wcześniej, ale kluczowe akcje ponownie wygrywał Alejandro Tabilo. Chilijczyk przełamał Polaka przy stanie 2:2, a następnie pewnie kontrolował wydarzenia na korcie. Majchrzak walczył do końca i utrzymał się jeszcze w meczu przy stanie 4:5, jednak Tabilo zamknął spotkanie wynikiem 6:4 i awansował do kolejnej rundy Roland Garros.
Hurkacz i cztery singlistki grają dalej w Paryżu
Zwycięzca pojedynku zmierzy się z wymagającym Monakijczykiem Valentinem Vacherotem lub reprezentantem gospodarzy Thomasem Faurelem. Wcześniej do 2. rundy turnieju w Paryżu awansował Hubert Hurkacz, a także cztery reprezentantki Polski: Iga Świątek, Magda Linette, Magdalena Fręch Maja Chwalińska. Ostatnia z wymienionych sprawiła wielką sensację pokonując w imponującym stylu na inaugurację mistrzynię olimpijska z Paryża z 2024 roku.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah