Ranking WTA wygląda pięknie. Chwalińska pisze historię na Roland Garros

Maja Chwalińska zachwyca w Paryżu. Debiutująca w Roland Garros Polka wyeliminowała w 1. rundzie mistrzynię olimpijską i jest o krok od spełnienia wielkiego marzenia — debiutu w TOP 100 rankingu WTA. Na ten moment zajmuje 97. miejsce.

2026-05-25, 15:06

Ranking WTA wygląda pięknie. Chwalińska pisze historię na Roland Garros
Maja Chwalińska po raz pierwszy gra w Roland Garros i od razu sprawiła sensację . Foto: Wu Huiwo/Xinhua News/East News
Czytaj więcej:

Chwalińska wirtualnie 97. rakietą rankingu WTA

Maja Chwalińska przeżywa najpiękniejsze chwile w swojej tenisowej karierze. Polka nie tylko po raz pierwszy awansowała do głównej drabinki Rolanda Garrosa, ale już w debiucie sprawiła gigantyczną sensację, eliminując mistrzynię olimpijską Qinwen Zheng. Dzięki kapitalnemu występowi w Paryżu 24-latka jest coraz bliżej spełnienia swojego wielkiego marzenia – awansu do czołowej setki rankingu WTA.

Chwalińska przystępowała do turnieju jako 114. rakieta świata, ale już po zwycięstwie nad Chinką wskoczyła na 97. miejsce w wirtualnym rankingu WTA. Jeśli utrzyma wysoką formę w kolejnych rundach, po Roland Garros może po raz pierwszy w karierze oficjalnie znaleźć się w elitarnym TOP 100.

Ranking WTA Live/ WTA, screen Ranking WTA Live/ WTA, screen

Chwalińska zachwyciła tenisowy świat eliminując Zheng

Mistrzyni olimpijska z Paryża nie miała zbyt wielu argumentów przeciwko znakomicie dysponowanej zawodniczce z Polski. Chwalińska wygrała 6:4, 6:0, prezentując odważny i niezwykle skuteczny tenisŚwietny występ naszej reprezentantki przeciwko zawodniczce, która niedawno klasyfikowana była na 4. miejscu w rankingu WTA odbił się szerokim echem w tenisowym świecie. "The Tennis Letter" pisze o "ogromnym zwycięstwie", a dziennikarz Żelisław Żyżyński określił triumf Chwalińskiej jako "jedno z najważniejszych zwycięstw w karierze". Eurosport określił  występ tenisistki "tenisowym arcydziełem".

Ostatnie tygodnie są dla Chwalińskiej prawdziwym przełomem. Jeszcze przed Roland Garros triumfowała w turnieju WTA 125 w portugalskim Oeiras, gdzie straciła tylko jednego seta. Ten sukces pozwolił jej wykonać wielki krok w stronę światowej czołówki. Sama zawodniczka nie ukrywa, że awans do TOP 100 od dawna pozostaje jednym z jej największych sportowych celów.

– "Setka" byłaby mile widziana jak najszybciej – mówiła niedawno w rozmowie z TVP Sport.

Chwalińska podkreślała również, że wysokie miejsce w rankingu ma dla niej znaczenie nie tylko sportowe, ale i życiowe. – Jestem już dorosła, płacę rachunki i myślę o przyszłości, więc takie miejsce w rankingu miałoby duże znaczenie – przyznała.

Teraz przed Polką kolejna wielka szansa. W drugiej rundzie Rolanda Garrosa zmierzy się z Elise Mertens. Jedno jest jednak pewne – Maja Chwalińska już teraz stała się jedną z największych bohaterek paryskiego turnieju. 

Źródło: PolskieRadio24.pl/ah

Polecane

Wróć do strony głównej