Jak dodał Janusz Tomasiewicz, warstwa śniegu w Gorcach waha się od 50 cm w niższych partiach do 150 cm w rejonie Turbacza. Szlaki są nieprzetarte, a na niektórych zaspy sięgają 250 cm. Dużym zagrożeniem dla odwiedzających są łamiące się pod naporem śniegu drzewa, które zalegają na szlakach.
Dyrektor GPN podkreślił, że poruszanie się w tak trudnych warunkach wymaga dużego doświadczenia i odpowiedniego sprzętu. Zaapelował, aby ze względów bezpieczeństwa turyści nie udawali się w wyższe partie Gorców.
msze