X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Premier: najgłębsze wyrazy współczucia dla rodzin zmarłych osób

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2019 20:28
- Chciałem wyrazić najgłębsze wyrazy współczucia dla rodzin zmarłych osób. Z tego co wiemy dzisiaj, cztery osoby nie przeżyły tych gwałtownych i nietypowych wyładowań burzowych - powiedział w czwartek w Zakopanem premier Mateusz Morawiecki.
Audio
  • Mateusz Morawiecki: ponad 100 osób poszkodowanych w Tatrach (PR24)
Premier Mateusz Morawiecki po posiedzeniu sztabu kryzysowego w Tatrach
Premier Mateusz Morawiecki po posiedzeniu sztabu kryzysowego w TatrachFoto: PAP/Jacek Bednarczyk
  • Ponad sto osób zostało poszkodowanych w wyniku burzy, która przeszła nad Tatrami - poinformował premier Mateusz Morawiecki.
  • Prezes Rady Ministrów wziął udział w posiedzeniu sztabu kryzysowego w Zakopanem.
  • Prócz premiera w sztabie udział wzięli: wojewoda małopolsk, marszałek województwa małopolskiego i burmistrz Zakopanego.
  • Akcja ratunkowa w Tatrach nie została zakończona. Premier zapowiedział, że będzie ona kontynuowana od rana

Sztab kryzysowy w Zakopanem obradował w związku z tragedią w Tatrach, gdzie po przejściu burzy zginęły cztery osoby, a ponad 100 zostało rannych. W Tatrach do wieczora trwała akcja ratunkowa.

Premier Mateusz Morawiecki przybył do Zakopanego

Premierowi towarzyszyli: wojewoda małopolski Piotr Ćwik, marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski i burmistrz Zakopanego Leszek Dorula. O jego udziale w posiedzeniu sztabu kryzysowego poinformowało na Twitterze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Wojewoda małopolski: podczas burzy w Tatrach zginęły cztery osoby - dwoje dzieci i dwie osoby dorosłe
Zakopane tatry burza PAP-1200.jpg
Wojewoda małopolski: podczas burzy w Tatrach zginęły cztery osoby - dwoje dzieci i dwie osoby dorosłe

Po posiedzeniu sztabu kryzysowego w Zakopanem premier Mateusz Morawiecki spotkał się z dziennikarzami na krótkim briefingu.

- Chciałem wyrazić najgłębsze wyrazy współczucia dla rodzin zmarłych osób. Z tego co wiemy dzisiaj cztery osoby nie przeżyły tych bardzo gwałtownych, bardzo nietypowych, bardzo rzadkich wyładowań burzowych, bardzo zmiennej pogody, która nastąpiła i doszło do zgonu czterech osób, dwójka dzieci i dwie osoby dorosłe - powiedział szef rządu.

Zaznaczył, że służby "w bardzo sprawny sposób przeprowadziły akcję ściągania wszystkich osób, które zostały poszkodowane".

>>> [CZYTAJ RÓWNIEŻ] Burza w Tatrach. Wstrząsająca relacja naocznego świadka

- I w szybkim tempie wszystkie te osoby zostały przetransportowane do szpitali - podkreślił Mateusz Morawiecki. - Niestety niektóre osoby są w bardzo ciężkim stanie, więc wszystko w rękach lekarzy - dodał.

Ponad 100 osób poszkodowanych po gwałtownej burzy w górach

- Osób poszkodowanych jest ponad 100 i te dane spływają cały czas - zaznaczył premier podczas briefingu. - Bardzo wiele osób jest również w stanie szoku psychologicznego, w kiepskim stanie psychicznym, to wszystko zrozumiałe - podkreślił.

Premier podziękował także ratownikom za ich ciężką pracę i poświęcenie. Zapewnił ponadto o gotowości wsparcia ze strony rządu.

>>> [ZOBACZ TAKŻE] Zakopane: w związku z tragiczną sytuacją w Tatrach odwołano międzynarodowy festiwal

- Wszystkim służbom chcę w tych tragicznych momentach raz jeszcze bardzo, bardzo podziękować i zapewnić, że wszelka pomoc będzie udzielona - mówił Mateusz Morawiecki.

- Ostatnia taka tragedia zderzyła się 82 lata temu - w 1937 roku, kiedy też na Giewoncie cztery osoby zginęły - dodał.

Szef rządu zaznaczył, że na bieżąco działały śmigłowiec TOPR-u, z TOPR-em współpracował GOPR - Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe i cztery śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Przybył oczywiście również i jest dyspozycji śmigłowiec policyjny - Black Hawk - przekazał premier.

Jego zdaniem "z punktu widzenia akcji ratowniczej, bazy sprzętowej, profesjonalizmu służb medycznych ratowniczych wszystko zostało zabezpieczone tak, jak trzeba"

- To, co można było zrobić, to zostało zrobione - ocenił.

Naczelnik TOPR: liczba poszkodowanych jest naprawdę przerażająca
tatry 1200 pap.jpg
Naczelnik TOPR: liczba poszkodowanych jest naprawdę przerażająca

Akcja ratunkowa będzie kontynuowana

Premier podkreślił, że akcja służb nie została zakończona, chociaż w ciągu nocy nie będą mogły być kontynuowane poszukiwania.

- Akcja trwa, na pewno w tym sensie, że my nie wiemy, czy ktoś gdzieś nie pozostał w górach. Nie wiemy, czy jacyś turyści, jacyś ludzie nie są jeszcze gdzieś, w jakichś innych miejscach - powiedział Mateusz Morawiecki.

Zwrócił uwagę, że istnieje ryzyko, że "te gwałtowne wyładowania spowodowały, że ludzie gdzieś utknęli, osunęli się w żleby". - Dlatego ta akcja będzie od samego rana jutro kontynuowana - wyjaśnił premier.

- Miejmy nadzieję, że ta akcja poranna jutrzejsza nie przyniesie żadnych dodatkowych złych wieści - podkreślił.

- Wszystkie służby: i policja, i państwowa straż pożarna, i ochotnicza straż pożarna, również straż graniczna działają. Będą całą noc tutaj dyżury - mówił szef rządu dodając, że w pogotowiu znajduje się "kilkudziesięciu czy stu kilkudziesięciu funkcjonariuszy". - Jutro od rana rusza ponownie akcja, żeby upewnić się, że wszyscy są cali i zdrowi - dodał.

>>> [ZOBACZ TAKŻE] Tragedia w Tatrach. Piotr Żurowski: to był wybryk natury

Premier przyznał, że rozmawiał już z naczelnikiem TOPR. - TOPR ma wszelkie środki, które są potrzebne do prowadzenia tych akcji - podkreślił prezes Rady Ministrów. - W sytuacji, gdy trzeba będzie uzupełnić środki - to rozmawiałem już z panem naczelnikiem o takich koniecznościach - dodał.

- To budżetowo jest oczywiście sprawa w tym wypadku drugorzędna. Jesteśmy gotowi na wszelką pomoc finansową. Najważniejsze, żeby uratować ludzi - podkreślił premier.

To nie jedyna akcja ratunkowa w Tatrach

Premier Mateusz Morawiecki przypomniał także o toczącej się już od wielu dni innej akcji ratunkowej w Jaskini Wielkiej Śnieżnej gdzie poszukiwych jest dwóch grotołazów.

- Chcę też ze smutkiem powiedzieć o akcji, która toczy się od kilku dni w Jaskini Wielkiej Śnieżnej, tutaj w Tatrach, gdzie TOPR też prowadzi w bardzo trudnych warunkach akcję poszukiwania dwójki ludzi, która utknęła gdzieś w jaskini - powiedział podczas spotkania z mediami. - To również bardzo dramatyczna akcja - zaznaczył.

>>> [CZYTAJ WIĘCEJ] Tatry: w Jaskini Wielkiej Śnieżnej nieprzerwanie trwa akcja ratunkowa

Premier podkreślił przy tym, że góry i pogoda charakteryzują się, o czym wiedzą doświadczeni taternicy, niebywałą zmiennością.

Gwałtowna burza w Tartach

W czwartek, w wyniku gwałtownej burzy w Tatrach zginęły 4 osoby po polskiej stronie gór. Natomiast, jak podało słowackie pogotowie górskie Horska Zachranna Slużba (HZS), po południowej stronie gór zginęła w czwartek jedna osoba. TOPR informuje o blisko 90 osobach poszkodowanych.

Najbardziej tragicznym wydarzeniem było uderzenie pioruna w grupę turystów wchodzących na Giewont. Ponieważ wyładowanie trafiło w łańcuch służący do wspinaczki, porażonych zostało kilkanaście osób, a także kilka po słowackiej stronie.

>>> [ZOBACZ TAKŻE] Burza w Tatrach. Burmistrz Zakopanego: piątek dniem żałoby

W czwartek rano w Tatrach świeciło słońce i panowały dogodne warunki do wędrówki, jednak zapowiadano burze. Prognozy pogody się sprawdziły i w miarę upływu dnia niebo nad górami zasnuły gęste chmury. Około południa rozpętała się gwałtowna burza. Według świadków trwała ok. godziny.

jmo

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gwałtowne zmiany pogodowe w Tatrach. Znamy kierunek przemieszczania się burzy

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2019 16:46
W czwartek nad polskimi Tatrami przeszła gwałtowna i niespodziewana burza, w wyniku której życie straciło kilka osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Wiemy w jakim kierunku przemieszcza się front niosący wyładowania atmosferyczne.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tragiczne skutki burzy w Tatrach. Nie żyje pięć osób, w tym dwoje dzieci

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2019 17:30
Prezydent Andrzej Duda złożył wyrazy współczucia osobom dotkniętym kataklizmem w Tatrach. Wskutek przejścia gwałtownej burzy zginęło tam pięć osób, a kilkadziesiąt zostało rannych; akcja ratownicza trwa w kilku miejscach Tatr.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premier jedzie na południe Polski. To reakcja na trudną sytuację w Tatrach

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2019 17:12
- W związku z trudną sytuacją w Tatrach pan premier Mateusz Morawiecki uda się na południe Polski - poinformował w czwartek na Twitterze rzecznik rządu. To reakcja na trwającą w polskich górach akcję ratowniczą po gwałtownym załamaniu pogody.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zakopane: w związku z tragiczną sytuacją w Tatrach odwołano międzynarodowy festiwal

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2019 19:11
Burmistrz Miasta Zakopane informuje, że w związku z tragiczną sytuacją w Tatrach, gdzie w wyniku porażenia piorunem zginęło kilku turystów, a wiele osób zostało poszkodowanych, odwołane zostają wszystkie dzisiejsze wydarzenia organizowane w ramach 51. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich.
rozwiń zwiń