X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Projekt limitu składek na ZUS. P. Müller: jeśli nie przejdzie, modyfikacja budżetu

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2019 13:53
- Jeżeli projekt w sprawie zniesienia 30-krotności składki na ZUS nie przejdzie, trzeba będzie zmodyfikować projekt budżetu państwa - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller z Prawa i Sprawiedliwości.
Piotr Mller
Piotr MüllerFoto: PAP/Wojciech Olkuśnik

W środę posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt ustawy likwidujący od 2020 r. górny limit przychodu, do którego płaci się składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe - tzw. 30-krotności ZUS. Według autorów projektu ma to przynieść wzrost wpływów do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oszacowany na 7,1 mld zł. Sejm ma zająć się tym projektem w najbliższym tygodniu.

ociepa 1200.jpg
"Więcej szkód niż pożytku". M. Ociepa ws. projektu limitu składek na ZUS

- Trzeba to wyraźnie podkreślić, że założyliśmy to przed wyborami w projekcie budżetu państwa. Jeżeli projekt w sprawie zniesienia 30-krotności składki na ZUS nie przejdzie, trzeba będzie zmodyfikować wtedy projekt budżetu państwa. W tej chwili w projekcie budżetu te wpływy się znajdują, w związku z tym konsekwentnie realizujemy to, co zapowiadaliśmy przed wyborami - mówił Piotr Müller podczas niedzielnej rozmowy polityków w Polsat News. Dodał, że "to nie jest żadna niespodzianka, że po wyborach PiS pokazuje ten projekt".

Lewica dopiero opracuje stanowisko

Projekt krytykuje koalicjant PiS ze Zjednoczonej Prawicy - Porozumienie Jarosława Gowina, której zarząd krajowy podjął w sobotę uchwałę zobowiązującą posłów i senatorów tego ugrupowania, aby nie popierali projektu ws. zniesienia 30-krotności składki. O projekcie sceptycznie wypowiada się także otoczenie prezydenta Andrzeja Dudy, a w Sejmie projekt krytykuje nie tylko Koalicja Obywatelska, ale też Konfederacja. Lewica ma opracować wspólne stanowisko w sprawie projektu.

>>>[CZYTAJ WIĘCEJ] Rzecznik rządu o limicie składek na ZUS: dotyczy tylko etatowców

ZUS shutterstock 1200.jpg
J. Emilewicz: jest polityczna zgoda w sprawie limitu składek na ZUS

- Ten projekt w tej wersji, w jakiej został złożony przez PiS, jest projektem złym, antysocjalnym i skrajnie prawicowym, który daje ogromne przywileje najbogatszym w taki sposób, że gwarantuje im ogromne emerytury w przyszłości - powiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z klubu Lewicy, odnosząc się do słów rzecznika rządu.

Pomysły do rozważenia

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że w takiej wersji, w jakiej projekt został złożony, nie wyobraża sobie jego poparcia. Zastrzegła, że mówi w swoim imieniu, gdyż Lewica podejmie decyzję podczas poniedziałkowego posiedzenia klubu.

- Jako Lewica zastanawiamy się nad tym, czy z tego złego, antysocjalnego projektu da się w trybie procesu legislacyjnego za pomocą poprawek zrobić projekt prospołeczny i redystrybucyjny - dodała posłanka. Jak wskazała, do rozważenia jest np. wprowadzenie minimalnej emerytury obywatelskiej i emerytury maksymalnej albo dyskusja nad zmianą 30-krotności na 50-krotność. Zapewniła, iż Lewica podejmując decyzję będzie opierać się na "wyliczeniach, ekspertyzach i analizach".

bb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zasady naliczania emerytur - liczy się każdy dokument

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2019 16:49
Jeśli ktoś całe zawodowe życie przepracował w jednym zakładzie pracy, to może zaliczyć się do grona tzw. dzieci szczęścia. Bo kiedy będzie się wybierał na emeryturę to będzie musiał przedstawić Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych tylko jeden dokument ze swojego działu kadr o okresach składkowych. Ale takich szczęśliwców jest niewielu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

13. i 14. emerytura w najbliższych planach. Rząd szykuje pieniądze dla emerytów

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2019 07:23
- Projekt ustawy dotyczący 13. emerytury w 2020 roku i 14. w 2021 roku będzie przyjęty w ciągu 100 dni - zapewnił Piotr Müller w rozmowie z "Super Expressem". Rzecznik rządu poinformował też, że w rządzie pojawi się kilka nowych twarzy.
rozwiń zwiń